Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « welonka - pływa głową w dół
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: welonka - pływa głową w dół  (Przeczytany 13554 razy)
edi160
Nowy
*
Wiadomości: 8


« : Styczeń 16, 2009, 14:06:17 »

Mam akwarium 25l ze standardowym wyposażeniem ( temp.  26 stopni)  w nim jedną Welonkę ( złotą rybkę z "bąbelkowym" brzuszkiem) i dwa Danio. Od trzech dni
Welonka ma problemy z pływaniem (pływa głową w dół i tylko czasami uda jej się wypłynąć do góry), nie ma żadnych innych objawów zewnętrznych, a i apetyt jej dopisuje, jak zwykle. Do odkażania wody stosuję Ichtiosan. Proszę o rady, bardzo chciałabym pomóc swojej rybce, ale nie wiem jak mam to zrobić i czy jest jakieś lekarstwo na jej chorobę Sad
Zapisane
aggusiek
Nowy
*
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #1 : Styczeń 16, 2009, 20:15:01 »

Czym ją karmisz i jak często?

Nie karm jej przez dwa dni i zobacz czy nadal będzie tak pływała - może wystarczy zmienić pokarm, częstotliwość albo sposób karmienia.

Poza tym masz za wysoką temperaturę - welonki to ryby zimnolubne.

Ichtiosan nie służy do profilaktycznego odkażania wody. Po co wlewasz rybkom chemię, jak nic im nie dolega?
 
Zapisane
edi160
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #2 : Styczeń 16, 2009, 21:05:12 »

Karmię ją Ichtio-Vitem. Co do Ichtiosanu , to tak mi "doradził" sprzedawca w sklepie. Dziękuje za radę, spróbuję ją zastosować, ale nie wiem czy moja rybka przeżyje jeszcze dwa dni  Cry
Zapisane
edi160
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #3 : Styczeń 16, 2009, 22:01:28 »

W tej chwili już leży na dnie brzuszkiem do góry! Co robic?, jak jej pomóc?
Zapisane
Patrykdu
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 30


« Odpowiedz #4 : Styczeń 16, 2009, 22:04:58 »

w ogóle 25l dla welonki to stanowczo za mało !  Shocked
Zapisane

40l
7x neon innesa
5x gupik
3x kirys
____________
Przyjaźń, która się kończy, tak naprawdę nigdy się nie zaczęła.
aggusiek
Nowy
*
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #5 : Styczeń 16, 2009, 23:37:38 »

Ty już jej raczej nie pomożesz... Problemy z pęcherzem (a wygląda na to, że Twoja welonka go ma) bardzo ciężko wyleczyć.

To mogła być wina złej diety,a może skutek za dużej różnicy temperatur - między temp. wody a powietrzem poza akwarium.

Tak na przyszłość (bo w tym przypadku raczej nie to było przyczyną) - kolega wyżej ma rację - masz za małe akwarium na welonkę. Welonki to brudasy - dużo jedzą, dużo wydalają, a potem w tym pływają - a że mają szybką przemianę materii, to nie do końca wszystko trawią - potem pojawiają się problemy ze zbyt wysokim NO2, NO3, NH2 i itd.
Pewnie, że na upartego można ją trzymać w 25l, ale wiąże się to z częstszymi podmianami wody, wydajnieszym filtrem itd.  Więc albo zostaw w 25l dwa danio, albo welonce kup większe akwarium.

Nie ważne czy masz jedną rybkę, czy piętnaście trzeba im urozmaicać pokarm; a pokarm w płatkach najlepiej namoczyć przed karmieniem.  Optymalna temp. dla welonki to 20-23 stopnie.

Poza tym w interncie znajdziesz cały zestaw podstawowych informacji, bardziej wiarygodnych niż te uzyskane od sprzedawcy w zoologicznym - ichtiosan to preparat używany przede wszystkim do leczenia ospy.


Powodzenia Wink
Zapisane
edi160
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #6 : Styczeń 17, 2009, 17:46:06 »

Dziękuję Wam za rady, spróbuję się do nich dostosować. Co do wiadomości z internetu, to czasami są spore rozbieżności, dlatego bardziej sobie cenię rady osób praktykujących. Moja rybka jeszcze żyje. Moje dziecko jest tak zdesperowane, że próbujemy różnych sposobów aby ją ratować. Też podejrzewam chorobę pęcherza, ale wszędzie piszą o tym,  że leczenie jest trudne, nigdzie jednak nie znalazłam wzmianki o tym jak i czym się ją  leczy. Więc jeżeli ktoś wie bardzo proszę o wiadomość.
Zapisane
dwight 18
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1714



« Odpowiedz #7 : Styczeń 17, 2009, 18:53:12 »

25l to zdecydowanie za małe akwarium dla welona...  a choroba może być spowodowana podtruciem ryby przez własne zanieczyszczenia.
Zapisane
edi160
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #8 : Styczeń 17, 2009, 19:56:35 »

Często podmieniam wodę, ale nie twierdzę, że nie popełniłam jakiegoś błędu.
Zapisane
aggusiek
Nowy
*
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #9 : Styczeń 18, 2009, 03:26:03 »

Jak leczyć Twoją rybkę, to wie tylko ichtiolog  Wink A i tu miałabym watpliwości, co do prawdziwości tego zdania Wink Stąd wszystkie rady odnośnie leczenia problemów z pęcherzem sprowadzają się do lakonicznego 'trudno się je leczy'.

A ponieważ najbliższy ichtiolog jest w Londynie to... Tego schorzenia de facto się nie leczy. Tak jak juz napisałam - Ty swojej rybce nie pomożesz, ewentualnie sama się 'wyliże'. Wtedy pozostanie Ci kombinowanie metodą prób i błędów, co robić, żeby ograniczyć te problemy - prawdopodobnie, nawet jeżeli przeżyje, to po prostu będzie rybka z chorym pęcherzem. 

A propos informacji w internecie - miałam na myśli te bardzo podstawowe informacje. Właściwej opieki nad rybkami można się nauczyć tylko przez doświadczenie (własne, nie cudze) - mało pocieszajace, ale prawdziwe. Jeszcze mniej pocieszające - trochę problemów z rybkami, a nauczyć się odróżniać praktyczne rady od tych 'niepełnosprytnych' Wink

A tak peesem - jeżeli rybka się pozbiera - nie karm jej na razie.
Zapisane
edi160
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #10 : Styczeń 18, 2009, 22:08:42 »

Dziękuję za rady, szczególne podziękowania dla Aggusiek. Moja rybka na razie żyje. Stara się pływać, ale nie zawsze jej to wychodzi, znosi ją i wykręca do tyłu. Przeważnie leży na plecach ale jakoś się trzyma. Jeszcze raz wielkie dzięki za rady.
Zapisane
edi160
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #11 : Styczeń 19, 2009, 11:27:17 »

Mam jeszcze pytanie. Co myślicie, żeby w celach profilaktycznych zastosować Capitox.
Zapisane
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #12 : Styczeń 19, 2009, 11:47:52 »

Może trochę przekornie ...
łykasz antybiotyki profilaktycznie Huh
Zapisane

edi160
Nowy
*
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #13 : Styczeń 19, 2009, 19:54:45 »

Niestety moja rybka już nie żyje  Cry
A co do poprzedniej wypowiedzi , to przecież przy nie  zdiagnozowanej chorobie próbuje się rożnych metod leczenia. I nie koniecznie są to metody trafne i do końca przemyślane, aczkolwiek czasami przynoszą zaskakująco pozytywne rezultaty.
Zapisane
aggusiek
Nowy
*
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #14 : Styczeń 19, 2009, 22:45:57 »

Choroba Twojej rybki została zdiagnozowana.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: