Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Sprzęt, technika akwarystyczna => Wątek zaczęty przez: Andy_Lepper Wrzesień 18, 2007, 22:33:30



Tytuł: CO2 a bezpieczeństwo
Wiadomość wysłana przez: Andy_Lepper Wrzesień 18, 2007, 22:33:30
Pisze jeszcze raz na ten temat, jednak nie daje mi on spokoju. Mam chyba jakąś "butlofobie". Otóż choroba ta objawia się panicznym strachem przed butlami z CO2, a konkretniej przed ich rozszczelnieniem. Otóż policzyłem:

Pokój ma 4,5 na 2,5 oraz wysokość 3,5 metra. Więc łączna kubatura pomieszczenia powinna wynosić niecałe 40000 litrów. Wiec przyjmując, że w butli jest około 800 litrów (też tak gdzieś czytałem) to stężenie po wypuszczeniu całego gazu powinno wynieść 1,75% przyjmując jednak, że CO2 jest 1.5 raza cięższe od powietrza w górnej część sypialni nie będzie tak wysokiego stężenia. Przyjmując, że śpimy na wysokości nawet 60 cm kubatura tej przestrzeni wyniesie zaledwie 6750 litrów a co za tym idzie stężenie wzrośnie do 10%.Wiec różnica między normalnym stężeniem (0.03) jest więcej niż kolosalna. Chyba nie pomyliłem się w swoich obliczeniach.

Czy jest możliwość całkowitego rozszczelnienia się butli? Jeśli tak czy będzie to widoczne tudzież słyszalne? Czy często zdarzają się takie przypadki?
Czytałem również, że może puścić reduktor a wtedy w akwarium mamy komorę gazową.

Wyrozumiałych proszę o odpowiedź. Jeśli ktoś się spotkał z takim przypadkiem to niech mi napisze . Planuje wizytę u psychologa aby wyleczyć moją butlofobie


Tytuł: Odp: CO2 a bezpieczeństwo
Wiadomość wysłana przez: anrd Wrzesień 19, 2007, 07:12:42
Mało prawdopodobnym jest żeby butla ci się rozszczelniła. Butla o określonej pojemności może być napełniona określoną ilością gazu który znajduje sie w niej pod określonym ciśnieniem. Sama butla jest jednak obliczona na wytrzymywanie większych ciśnień więc tu nie ma obawy (co nie oznacza że można przesadzać z napełnianiem  :) ).
Druga sprawa: gaz w butli jest pod ciśnieniem więc w przypadku rozszczelnienia przypuszczam, że butla będzie "piszczeć" tak jak np. kiedy z balonu uchodzi powietrze przez wąską szczelinę, choć to piszczenie może być ciche. Ale tu mogę się mylić bo nie spotkałem się jeszcze z butlą która jest nieszczelna.


Tytuł: Odp: CO2 a bezpieczeństwo
Wiadomość wysłana przez: malzonka Wrzesień 19, 2007, 07:43:34
Słyszałam tylko o jednym przypadku rozszczelnienia butli. Butla rozszczelniła się w samochodzie w trakcie transportu z napełniania do domu. Butla wówczas kręci się wokół własnej osi i nie ucieka gaz powoli, jest to dosyć dynamiczny proces. Właściciel butli po wyjściu z samochodu (środek lata) jak i jego samochód od środka wyglądali jakby spędzili dobę w zamrażalce ;) Wszystko oszronione. Nie pytajcie dlaczego, nie chce mi się zagłębiać w fizykę i chemię. Generalnie w domu butla nie podtruje Cię gazem, nie ma takiej opcji. Jeśli sie rozszczelni to na 100% będziesz o tym wiedział. Jednak to są bardzo sporadyczne wypadki.


Tytuł: Odp: CO2 a bezpieczeństwo
Wiadomość wysłana przez: skalar76 Wrzesień 19, 2007, 10:33:39
mi się kiedyś zdażyło rozszczelnienie butli, była przywieziona świeżo z ładowania, postawiłem ją w pokoju bo miałem jeszcze po coś wyjść a po powrocie niespodzianka butla leży sobie i syczy, oczywiście cała oszroniona więc ja za butle i do kolesia który mi ją nabijał okazało się że z niewiadomych przyczyn puścił zawór bezpieczeństwa znajdujący się w zaworze, zawór został wymieniony na nowy i nic poza tym się nie stało. Butla jest pojemności chyba 1,5 kg(to ta mniejsza)


Tytuł: Odp: CO2 a bezpieczeństwo
Wiadomość wysłana przez: artpol Wrzesień 21, 2007, 22:32:28
Mam jedno pytanie......
Czy Ty przebywasz/spisz w SZCZELNIE(hermetycznie) zamknietym pomieszczeniu ?  ;)
Przeciez jezeli juz by sie ta butla rozszczelnila, to i tak CO2 wyleci z pokoju przez roznego rodzaju szczeliny np: pod drzwiami, w oknie, itp  O0
No nie ?