Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: adi66 Marzec 26, 2007, 16:48:14



Tytuł: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: adi66 Marzec 26, 2007, 16:48:14
Witam wszystkich.
Niedawno kupiłem pelię na allegro. Po otrzymaniu przesyłki, umieściłem roślinkę w akwarium i... zobaczyłem na "liściach" jakieś "włoski". Napisałem do sprzedawcy e-maila z pytaniem czy nie sprzedał mi roślinki z jakimś gratisem w postaci glona, ale odpisał mi żebym sie nie martwił, ze to nie jest żaden glon lecz pelia tak ma, a "włoski" te to cos w rodzaju korzeni pelii którymi ona się chwyta i pobiera pokarm.???.
Nie jestem pewien czy mnie nie czaruje i proszę Was o radę. Zostawić to tak jak jest czy coś z tym zrobić.
Chciałem wstawić fotkę, ale nie potrafię. Popróbuję jeszcze.
 Dziękuję.
http://www.imageshock.eu/?img=zdjcia033.jpg


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Marzec 26, 2007, 17:12:34
Obejrzałam swoją pellię i chyba ma coś podobnego również. Przeczytałam też, że celem przytwierdzania się do podłoża pellia tworzy chwytniki, które jednak pod wodą nie są zbyt skuteczne, dlatego trzeba ja przytwierdzać do podłoża.. Co do pobierania pokarmu, to nie wiem.


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: adi66 Marzec 28, 2007, 17:58:47
Dziękuję za zainteresowanie moim pytaniem, ja te ścinki które kupiłem przywiązałem do korzenia ale niezbyt to ciekawie wygląda takie włochate. Pozdrowienia dla matki siedzacej z tyłu  :D


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: Seboos Marzec 28, 2007, 20:20:33
Adi - spokojnie ... to sie z czasem rozrośnie ;)
Pelia, faktycznie ma chwytniki, którymi trzyma się podłoża. Jednak na początku, trzeba ją przymocować. Po prostu ona z czasem się sama przyczepi, a te chwytniki które były po prostu zostały oderwane.
To co widac na zdjeciu to jak dla mnie glony nitkowate ;) Chwytniki były by na całej powierzchni, a nie tylko w jednym miejscu.


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: Emi Marzec 29, 2007, 07:22:52
Chyba raczej glony byłyby na całej powierzchni a nie chwytniki... roślina chyba będzie wytwarzać chwytniki tam gdzie potrzebuje a nie na całej powierzchni.


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: adi66 Marzec 29, 2007, 08:12:15
Witam Seboos-a i Emi, dzięki za opinie.
To są fotki już przywiązanej roślinki do korzenia(nie wygląda to ładnie), powiedzcie mi czy trzymać ją oraz czy nie zaszkodzę sobie trzymając taką masę glonów na roślinie. Jednak sprzedawca z allegro rozmijał sie z prawdą mówiąc że to nie glony?
http://www.imageshock.eu/?img=P1010002-dnv1.jpg

http://www.imageshock.eu/?img=P1010004-svz1.jpg



Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: Emi Marzec 29, 2007, 08:21:56
Ja bym się tam tym nie przejmowała, jeśli masz krewetki to Ci to wyczyszczą w przypadku jeśli są to glony a jeśli chwytniki to i tak za niedługo to zarośnie świeżymi "gałązkami" i nie będzie nic widać.


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: adi66 Marzec 29, 2007, 08:36:00
Tak, mam od niedawna dwie krewetki ale one nie włażą na tą pelię, w każdym razie dziękuję za zainteresowanie.
Ok. zostawię to jeszcze i poobserwuję. Dzięki Emi.


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: lukas Kwiecień 02, 2007, 12:33:13
to są chwytniki. zwłaszcza wprowadzona do nowego otoczenia pelia wytwarza ich bardzo dużo, później się uspokoi


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: Oswald Kwiecień 02, 2007, 21:34:30
witam, podepne sie:

ja tez mam troche pelii z allegro i jakos mnie dziwi, ze w porownaniu z np. wglebka czy niektorymi mchami jakos b. powoli rosnie. Tzn ja tez zrobilem taki kamlocik z siatka a pod nia pelia i to samo z wglebkami. Wglebka po ok tygodniu zarosla siatke a pelia wegetuje juz przyn. miech - dwa i nic nie zaroslo. Czy u Ciebie Adi tez to tak wolno trwa? Jakie sa triki na ta pelie?


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: adi66 Kwiecień 03, 2007, 01:48:34
Cześć Oswald.
Pelię mam od 23-go marca, jak tylko przyniosłem ją do domu to wrzuciłem te ścinki luzem do akwarium, dopiero 28-go kupiłem jakiś korzeń i przywiązałem ją do niego. Mój post wziął sie z tąd że od samego początku nie podobały mi sie te włoski znajdujące się na liściach pelii, dlatego chciałem zasięgnąć rady. 1 kwietnia zauważyłem że cos zaczyna kiełkować z plechy, są na niej jakieś małe wyrostki, może to rosna te chwytniki o których pisali Seboos i Emi, a może to zaczyna się rozrastać pelia? nie wiem, w każdym razie będę obserwować co się z tym będzie działo. Co do wolnego wzrostu roślin to u mnie też jest różnie, jedne rosną a inne bardzo słabiutko. Np. też na allegro kupiłem Hemianthus callitrichoides, już chyba ze dwa miesiące mam go pod siatka i praktycznie stoi w miejscu. A trików zadnych nie znam, jestem raczkującym "akwarystą" i próbuję bawić się w podwodnego ogrodnika. Na razie podlewam to jakimś nawozem(też z allegro) i przyglądam się, czasem ogarnia mnie zwątpienie ale może wytrzymam.


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: Seboos Kwiecień 03, 2007, 09:03:16
Cytuj
Na razie podlewam to jakimś nawozem(też z allegro)
Oby to nie była symfonia złota ...


Tytuł: Odp: Pelia-proszę o radę
Wiadomość wysłana przez: Emi Kwiecień 03, 2007, 10:20:45
Nie ważne co to jest - ważne żeby skutkowało a jak wiemy co akwarium to inny nawóz sie sprawdza. Co do wolnego wrostu pelii to moja ostatnio ruszyła z kopyta i podwoiła w 2 miesiące swoją objętość rozrastając się juz po żwirku. Przyczyną jest słońce, które 2 godziny dziennie świeci prosto na nią w akwarium.