Erem
Stały użytkownik
Płeć:
Wiadomości: 241
|
|
« Odpowiedz #30 : Sierpień 04, 2005, 20:37:01 » |
|
Ale z tą marchewką to sprubuje, to morze być ciekawe na razie miałem tylko 14 sztuk i jeden gdzieś mi zwiał, ale jutro go dopadne. Pozdrawiam. PS: Może wypowie się sir Michael na temat kolcobrzuchów?
|
|
|
Zapisane
|
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
|
|
|
lukasz
Zainteresowany
Wiadomości: 74
|
|
« Odpowiedz #31 : Sierpień 04, 2005, 20:39:51 » |
|
ano sproboj napewno nie zaszkodzi:) no fajnie jakby ktos powiedzial cene kolcobrzucha bo jak widzialem na fotce to fajna rybka i pozatym potrafi sie hmmm nadmuchac?? tak nadąć:) nie wiem jak to powiedziec i to jest ryba trujaca tez fajne:)
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Erem
Stały użytkownik
Płeć:
Wiadomości: 241
|
|
« Odpowiedz #32 : Sierpień 04, 2005, 21:18:12 » |
|
Wiem mięso tej ryby to silna trucizna. Czekam aż się wypowie na temat tej ryby sir Michael. Jutro będe wiedział ile kocztuje ta ryba-pewnie majatek. W tej rybie najlepsze jest że się nadyma i przewrucina brzuch(pokaże kolce). Pozdrawiam.
|
|
|
Zapisane
|
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
|
|
|
sir Michael
|
|
« Odpowiedz #33 : Sierpień 04, 2005, 21:29:09 » |
|
Czekam aż się wypowie na temat tej ryby sir Michael Co tu się wypowiadać :wink: Moim zdaniem kolcobrzuch kongijski byłby dobrą rybą, ale - nie ryzykowałbym trzymania z nim rybek poniżej 5 cm, gdyż on sam rośnie mniej więcej dwa razy taki. Również nie przesadzałbym z ilością rybek, żeby nie przerybić :wink: Jeśli to jest zbyt wielki wydatek - najlepiej wypróbować metodę z marchewką.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lukasz
Zainteresowany
Wiadomości: 74
|
|
« Odpowiedz #34 : Sierpień 05, 2005, 07:35:24 » |
|
no co do wielkosci to racja ze choc mi sie podoba ta rybka to zbiornik mam troche za maly na nia:( ale moze kiedys... Erem i jak metoda z marchewka działa?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sir Michael
|
|
« Odpowiedz #35 : Sierpień 05, 2005, 09:28:53 » |
|
A, marchewka: tak sobie myślę, że na tym etapie nie ma co panikować i po prostu odławiać wszystkie znalezione ślimaki - nad rybami się można zastanowić, jak ślimaki mimo wyławiania po jakiś ośmiu dniach będą znowu łazić - na razie samo odławianie wystarczy.
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Erem
Stały użytkownik
Płeć:
Wiadomości: 241
|
|
« Odpowiedz #36 : Sierpień 05, 2005, 09:37:30 » |
|
Wtargałem wszystkie rośliny i obskubałęm je ze ślimaków. Tylko najwięksszy gdzieś uciek i będe musiał przewrucić akawa do góry nogami! Pozdrawiam
|
|
|
Zapisane
|
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
|
|
|
sir Michael
|
|
« Odpowiedz #37 : Sierpień 05, 2005, 09:44:47 » |
|
Powodzenia :wink:
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lukasz
Zainteresowany
Wiadomości: 74
|
|
« Odpowiedz #38 : Sierpień 05, 2005, 09:54:38 » |
|
Miłej zabawy;)
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Erem
Stały użytkownik
Płeć:
Wiadomości: 241
|
|
« Odpowiedz #39 : Sierpień 05, 2005, 10:34:53 » |
|
Jestem ta wściekły że mie zaraz trafi, jeszcze ryb nie mam a już mam problemy!Mudle się żeby nie rozmnożyły i opanowały zbiornika(Jade śprzedawce zrypać). Ale to jest urok akwarium-zawsze się coś przyplącze. Pozdarwiam.
|
|
|
Zapisane
|
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
|
|
|
lukasz
Zainteresowany
Wiadomości: 74
|
|
« Odpowiedz #40 : Sierpień 05, 2005, 10:37:33 » |
|
hehe tylko mu nie zrób krzywdy:)
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Erem
Stały użytkownik
Płeć:
Wiadomości: 241
|
|
« Odpowiedz #41 : Sierpień 05, 2005, 12:45:55 » |
|
Byłem, zrypałęm sprzedawce- przepraszał mnie pół godzin no ale to nie od niego zalezy w końcu. Kupiłem sobie terz kokosa którego przerobie (ździerstwo w biały dzień za gotowego kokosa trzeba dać 10zł a za normalnego 1.90zł, a jeszcze skosztuje bardzo dobrego mlrczka kokosowego). A na ślimaki poradzono mi sprawdzoną metode- liść sałaty. Pozdrawiam
|
|
|
Zapisane
|
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
|
|
|
lukasz
Zainteresowany
Wiadomości: 74
|
|
« Odpowiedz #42 : Sierpień 05, 2005, 13:02:11 » |
|
no ja wlasnie zamowilem kokosa kosztowal 4,99 plus przesylka wiec 10zł... ale mysle nad jeszcze jednym chcialbym bardzo korzen ale nie chce kupowac bo troche kosztuja tylko nie wiem skad wziasc czy isc w gory i znalesc cos ale czy taki moze byc to nie wiem...
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Erem
Stały użytkownik
Płeć:
Wiadomości: 241
|
|
« Odpowiedz #43 : Sierpień 05, 2005, 13:09:13 » |
|
Ja za korzenia dałem 20zł( po zanjomości, kosztował 35zł) ale niby ze sklepu a i tak zabarwił mi trochę wode( mam nadzieje że to ustąpi) choć moczyłem go przez 10 godzin. Więc i w sklepie kupiony ma prawo barwić( a niby taki cud z afryki sprowadzony- ta afryk nazywa się Polska- mazury albo góry) Pzodrawiam
|
|
|
Zapisane
|
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.
|
|
|
lukasz
Zainteresowany
Wiadomości: 74
|
|
« Odpowiedz #44 : Sierpień 05, 2005, 13:14:11 » |
|
no ale nie wiem czy nie powinnienes go wygotowac z sola pierwsze, wiadomo ze bedzie raczej barwic, a jak dalej barwi to jeszcze raz wygotowac kiedys musi przestac barwic, ja sie wlasnie zastanawiam czy nie skoczyc w gory bo mam blizutko i nie znalesc czegos jakis toporek ale boje sie ze wtedy bedzie jakis nienaturalny, no i nei chce jasnego, z jakiego dzrewa bedzie ciemny korzen?
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|