Jesli ten podejrzany zapach to stęchlizna czy coś podobnego anie jakiś zapach rozpuszczalnika beznzyny itp to nic nie gotuj i odczekaj miesiąc. Nie słuchaj się rad papysmerfa bo on ma małe pojęcie o akwarystyce, akwarium musi dojrzewać miesiąc
po tygodniu to dopiero jest wysokie stezenie amoniaku po 2 tygodniach NO2 a dopiero po 3 tygodniach zaczyna rosnąć NO3 i mniej wiecej w czwartym tygodniu juz nie ma NO2.
Amoniak i NO2 to trucizna dla ryb, powoduje uszkodzenie narządów wewnetrznych, skóry płetw i skrzeli. Nie ma sensu truć ryby, przecież one czują .. a to że niepowiedzą że coś je boli to też nie znaczy że tak nie jest

Bakterie nitryfikacyjne pojawią się same ale trzeba im dac na start pozywkę więc warto od samego poczatku posadzic rosliny jesli planujesz, a jesli ich nie bedzie to sypnij szczypte pokarmu.
Wracając do meritum to każde akwarium ma jakis zapach, przecież są w nim ryby wydalające produkty przemiany materii, butwiejące drewno jesli masz korzeń itp. nie jest to tak silne by pokój zaśmiardł ale czuć jak powąchasz wode.