DOJRZEWANIE AKWARIUM ??? ???

Zaczęty przez patryk1997, 31.05.2009, 18:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

bloniu

Dobrze wszystko zrozumiałaś :)
Patryk ma dwanaście lat, jak dostał po głowie, że źle robi to mu się pojawił dysonans  - mógł albo zmienić obsadę, bo wpakował do 25l od groma rybek i generalnie zbiornik "nie chodzi" albo nakłamać, żeby uzyskać odpowiedzi jakich oczekiwał (mimo, że odpowiemy w oparciu o nieprawdziwe informacje). Istota ludzka działa by zachować homeostazę i likwidować wszelkie dysonanse, jednakże sposób w jaki to Patryk robi uświadamia nas o braku dojrzałości emocjonalnej.
To z wiekiem minie, bo jest to związane z dążeniem do pozyskiwania akceptacji otoczenia (u oby płci, większe u płci męskiej - niestety).

Patryk ja proponuję napisz raz a konkretnie jaki masz zbiornik naprawdę, jaką obsadę, kiedy zalany, jakie parametry i resztę informacji jaka może być nam przydatna do zdiagnozowania. Myślę, że reszta forumowiczów wykaże na tyle wyrozumiałości, że puścimy w niepamięć tamte posty (nawet może moderatorzy je skasują? :) ) i pomożemy Ci przy Twoim PRAWDZIWYM akwarium.

To nie wstyd mieć akwarium 25l. Ale trzeba by to akwarium było dojrzałe i aby ryby czuły się bezpiecznie i komfortowo.

I consider myself as a one fish wolf pack

b0rn2bewild

pozatym kazdy (no moze prawie) zaczynal od malego akwarium :) i niestety (a moze "stety") im wiecej wiedzy posiadasz tym uswiadamiasz sobie ze wiesz za malo i w ramach ambicji badz tez ciekawosci kupujemy wieksze akwarium ! no ale nic odrazu ! kazdy popelnia bledy to rzecz ludzka . . .  wazne by wyciagac wnioski z popelnionych bledow


ps. bloniu  jestes psychologiem or smth? twoje posty sa bogate w slowa ktorych ' zwykly smiertelnik' nie uzywa na codzien :)

Agnus

bloniu, czytając Twój ost. post aż musiałem sięgnąć po Wiki żeby rozszyfrować co poniektóre słowa. Nie mówię że to źle. Wzbogaciłem swoją wiedzę ;)
Inna sprawa że niektórzy ludzie nigdy nie dojrzewają do końca i zdolność do ustalania swojej homeostazy objawia się takimi zachowaniami jak w tym temacie w wieku 30.. 40.. czy 50 lat.

Muchomorek

Prosty mechanizm, jak się dostaje ciągle po łapach, to trzeba się jakoś ukrywać. Też nie uwierzyłem w to dziecko. Podoba mi się za to zmiana nastroju dyskusji.

bloniu

To kwestia podejścia - ja przyszedłem na forum czerpać wiedzę w dziedzinie akwarystyki. Mam też swój zapas wiedzy praktycznej (któreś tam z kolei akwarium). Mam też zapas porażek na koncie (pierwsze dwa akwaria).
Nie wszystko da mi się wmówić i czasem żywo bronię swoich racji, często podpieram się obcojęzycznym internetem :)
Ale generalnie cały czas się uczę, cały czas poznaję tajniki.

Jak się tak podejdzie to pokora jest w to niejako wpisana.
Niestety młodzi gniewni zawsze będą...

Co do słownictwa to bardzo przepraszam poniosło mnie... Odpowiadając na pytanie - tak - jestem psychologiem, ale nie "praktykującym" - nie prowadzę praktyki psychologicznej, nie pracuję na uczelni. Chociaż nie powiem - wiedza psychologiczna niezwykle przydaje mi się w codziennej pracy.

Agnus równowagę utracić można zawsze, do tego dochodzą względy ambicjonalne oraz tzw. spełnienie i samorealizacja. Moim zdaniem nie jest to kwestią dojrzałości, ale pewnej psychologicznej podatności oraz wychowania i czynników kultorowych. Nasza kultura opiera się na mieć... Więc mają 50 lat można spokojnie poczuć się niespełnionym i wpaść w pętle tworzenia aury wokół siebie kogoś kim nie jestem.  Wpadamy wtedy w lawinę kłamstw, która później już sama się nakręca.

Na szczęście w wieku Patryka to wszystko można zrzucić na karb młodości, bo wtedy potrzeby akceptacji są zwielokrotnione, a wszelkie negatywne uwagi dwukrotnie bolą - i jest to całkowicie normalne.

Patryku napisz prawdę i zabierzmy się do uzdrawienia Twojego akwarium - jak wielkie by ono nie było...
I consider myself as a one fish wolf pack