Problem z żałobniczkami

Zaczęty przez RadekGB, 01.01.2007, 00:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

atria

Dziwne.. W moim aqwie żałobniczki to najbardziej odważne ryby. Odnośnie wybarwienia żałobniczek - czy nie jest tak,ze im rybka starsza,tym kolor bledszy..?

RadekGB

Jest tak, prawda. Żałobniczki jednak te nie są stare, są to raczej młode osobniki. A i w moim starym akwarium(bardzo starym) żałobniczki były odważne i trzymały się w stadzie, mimo że miało tylko 36L. Poczekamy zobaczymy:)
"Jesteśmy sami. Nie jesteśmy sami.
Obie możliwości są przerażające."
- Arthur C. Clarke

atria

A propos żałobniczek..dalej..

Zauważyłam,że bardzo lubią szturchać kiryski.. Wystarczy,że kirysek zatrzymuje się i odpoczywa,zaraz dostaje w grzbiet lub płetwę.

bakuMGK

a jakiej wielkosci masz te zalobniczki ??? po osiagnieciu prawie maxymalnych rozmiarow zalobniczki juz nie plywaja w stadzie tylko siedza oddzielnie i nawet nie lubia towarzystwa innych zalobniczek w swoim otoczeniu !!!
8317910


RadekGB

Mają mniej więcej 3-4 cm.  Samczyk 3, samiczki po 4. Sytuacja poprawiła się jednak ostatnio, trochę się ożywiły i są znacznie ciemniejsze.
"Jesteśmy sami. Nie jesteśmy sami.
Obie możliwości są przerażające."
- Arthur C. Clarke

malzonka

Ja z 4 sztuk, 3 mam moim zdaniem dorosłe. Są juz bardziej śmiałe, ale jest więcej roslin i pistia na powierzchni, która zaciemnia troche zbiornik. Jeśli sa w ukryciu to zdecydowanie osobno.