Akwarium z pielęgnicami - 200

Zaczęty przez Dave, 12.09.2004, 16:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

Dave

Zdecydowałem się na wieloogatunkowe akwarium z pielęgnicami w 200 l.
Mam na razie:
2 * zebra
3 *sjiaca (samiec i dwie samice)
7 * malutkie afrykańskie pielęgniczki bardzo radzki gatunek, rośnie do 3,5 cm.
Co mógłbym jeszcze kupić? Mam chrapke na parką pielęgnicy skośnopręgiej, parkę jakies akary (do 10 cm) i samca z haremikiem Kakadu.
Proszę o jakieś rady, co dodać, przykłady pielęgnic które pasowały by do akwarium. Dziękuje za każdą odpowiedź.

scolls

Pielęgnice skośnopręgie polecam jak najbardziej.Martwi mnie jednak jak podejrzewam parka pielęgnic zebr.Są to pielęgnice bardzo agresywne i bardzo łatwe w rozmnażaniu.Jeśli dojdzie do tarła to biada innym rybką (u mnie wycieły wszystko co sie ruszało oprócz glonków :D .Co do innych pielęgnic to polecam wszystkie z rodzaju apistogramma.Masz tu fajna stronke www.apisto.bel.pl

Sebastian

Hodowałem przez kilka lat pielegnice, to co mogę powiedzieć o zebrach pokrywa sie z opinią przedmówcy, jeśli są młode to nie ma z nimi problemu nawet przy tarle, jedynie straszą pozostałe ryby, ale gdy podrosną to sprawa wyglada inaczej, potrafią pięciokrotnie wiekszą od siebie rybę (ja miałem prawie dorosłe sawerum) pogonić bardzo agresywnie, zwłaszcza gdy już wyprowadzają młode.Akwarium w którym je hodowałem nie należy do najmniejszych (385 l) i mimo to były problemy.Co do skośnopregich to bardzo łagodne i towarzyskie ryby, jednak połązenie z nimi zebr może nie wyjść im na dobre.

385 l - dyskowce

Dave

Zebry mają już półtorej roku. Wiem, bo jestem ich wujkiem :) . Nie są agresywne, bo nie dobrały się w pary. Samiec ciagle podpływa do samicy z pieknie rozłożonymi płetwami i skrzelami i kilkakrotnie w kółko ją opływa, lecz ona mu ciągle ucieka i chowa się w krzaki bewnie partner nie przypadł jej do gustu. Dziwne, bo jest duży czły granatowy i mocno zbudowany. Trudno nie zna się. Móweie tylko, że z zebrami nie ma problemu.

PS. warto kupić mu jeszcze jedno samiczkę, czy nie. Mam akwarium tarłowe, więc mogę rodziców przełowić do niego (80 l).

sir Michael

Wujkiem? :shock:  :wink:

Dave

No chyba nie ojcem. Powiedziałem tak dla tego, że ja je wyhowałem z ikry, karmiłe i sprzątałem akwarium tarliskowe. No dobra, powiem "ojcem zastepczym".

PS. Proszę nie odchodźmy od tematu, mam problem i proszę brać akwarystów o radę.

Harpia

Cytat7 * malutkie afrykańskie pielęgniczki bardzo radzki gatunek, rośnie do 3,5 cm.

Toto jest jako pokarm dla zebr? One dorosną a raczej dojrzeją do prokreacji, prędzej czy później wyeliminują reszte towarzystwa z tymi maluchami na czele. Czy nie lepiej mieć jeden gatunek lub dwa o podobnych wymaganiach?

te zerby raczej tam nie pasują, że spokojne nie znaczy że będą takie zawsze...

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

Dave

Ale ja miałem ich rodziców. Zdechły gdy miały 12 cm. Były spokojne, jak aniołki w o połowe mniejszym akwarium i pełniejszą obsadą. Nie zdarzyło się by ubiły jakiegoś mieszkańca akwarium. Gziekolwiek niepowiedziałbym, że mam zebry to nikt mi nie doradzi z obsadą. Może mówmy o obsadzie mojego akwarium (po to założyłem ten temat), ale nie uwzględnijając zeberek pliz!!

Przemek

No mnie się wydaje, że jak dla pielelęgnic w takim akwarium to chyba już jest dosyć tłoku i nie dokupywał bym już więcej.

Z pielęgnicami czasem bywa, że się tolerują a pewnego dnia postanawiają zrobić rewolucję i wtedy są straty.
Choć z drugiej strony w przypadku przerybienia agresja może się rozłożyć na "części".
Po prostu trudno przewidzieć następstwa.
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

Dave

Chyba jednak spróbuje oddać zeberki. Były ostatnio takie mądre. Reagowały na imiona, a teraz zaczynają się ganiać. Są płochliwe i wogule.
Więc jednak zdecyduje się na:
2 x Pielęgnica Skośnopręga (dobrana para)
3 lub 4 x Pielęgniczka Kakadu (samiec i 2 lub 3 samiczki)
2 x  akarka paskowana
3 x Sjiaca (10 cm)
7 x Te malutkie pielęgniczki

Sprubuje kupić te ryby i oficjalinie zamknę obsadę. Jeśli uważacie, że powyższa obsada jest zła proszę dalej pisać posty. Z góry dziekuje.

Góral

hmm.. nie sjiaca a pewnie sajica... potrafią być równie agresywne jak zebry, zwałszcza jak trafisz na krzyżówkę sajici z zebrą.
te małe afykańskie to pewnie muszlowce... łączenie ameryki z afryką to delikatnie mówiąc nienajlepszy pomysł. zupełnie inne potrzeby itd...

btw. ktoś pisał że zebry są strasznie agresywne po pogoniły severum.
nic nadzwyczajnego: mój samiec severum (17cm) był regularnie bity przez 8cm akary błękitne. przy tarle i wychowie młodych większość pielęgnic jest agresywna.

Dave

To nie muszlowce. Myślę , że to jakaś ryba z rodzaju Nanochromis.
A te rybki to na pewno nie jest żadna krzyżówka.

Góral

a skąd masz pewność że nie krzyżówka? młode sajici są bardzo podobne do młodych zebr 8) a krzyżować potrafią się i w naturze...

hurcik

ja proponuje dodać pielęgnice miodową jest piękną rybą i rośnie do 12cm czyli tj sajica i zebra