Ramireza...

Zaczęty przez KAMILO, 05.11.2003, 19:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

Duch

Mam ramirezki od 2 miesięcy w akwarium 25l i już dwa razy złożyły mi ikrę ale samica za każdym razem zjadła jajeczka mimo iż samiec usilnie odganiał 3 kiryski i stadko neonów czerwonych  :(  . Z własnego doświadczenia wiem że nie są one bardzo wymagające(stosuję kranówkę odstałą 1 dzień i podmieniam 30% wody tygodniowo). Z porad znajomego sprzedawcy który ma 20lat doświadczenia w akwarystyce wiem że bardzo trudno jest wychować narybek - trzeba karmić chyba pantofelkiem czy innym ustrojstwem hodowanym na skórce pomarańczy(pewnie są inne techniki  :lol: ale ja nie mam takiego doświadczenia). W baniaczku mam samca i 2 samice. Samiec zachowuje się agresywnie w stosunku do samic przez około 2,5 tyg. potem zaczyna akceptować jedna samicę po czym przez około 2tyg para gania drugą samicę ąż do złożenia jajeczek. Po tarle para się "rozlatuje" i samiec znowu dominuje nad dwiema samicami. Jest to dziwne zachowanie bo z tego co wiem utworzona para powinna chyba cały czas być w ścisłym związku a nie walczyć zaraz po złożeniu ikry.
Pozdrawiam Norbert
AquaDesign.pl

lukas

ramirezy nie twożą stałych par. Często zdarza sie że samiec po nieudanym tarle czy po podmiane wody traktuje samicę agresywnie , jednak z reguły takie zachowanie jest przejściowe i po pewnym czasie para znów się "schodzi".
W tak małym akwarium raczej nie utrzymasz małych pielęgniczek. Rodzice nie będą w stanie ochronić maleństw przed atakiem stada neonów.

Duch

Chyba nie zdechnie, moje zyją i miewają się dobrze mimo tak spartańskich warunków ( o zgrozo 25l :oops: ). Nie wiem jak tam woda u ciebie w Wadowicach ale w Warszawie nie jest aż tak tragiczna jakby sie wydawało :D . Nie trzeba zaraz zbierać wody deszczowej w wiadra  :lol: . Jak przywiozłem mojego samca 2,5miesiąca temu to był cały blady poza czarnymi pręgami i lekko czerwonymi płetwami piersiowymi. Obecnie ma krwiste( z niebieskimi obwódkami) płetwy, czerwonawe czoło, żółte boki za pokrywami skrzelowymi, czarną grzywę no i błękitne kropki na tylnej połowie ciała i połyskujące "neonowe" plamy na łbie. Samice są generalnie mniej urodziwe. Pisałeś, że nie mogłeś ich znależć w sklepie. Powiem ci że w Warszawie też nie wszędzie je dostaniesz no i trzeba mieć szczęście żeby dostać ładny okaz  :wink:  A ceny to różne- ja kupowałem za 5zł a w sklepie ulicę dalej 9zł :wink:  Są to bardzo ciekawe rybki (szczerze polecam) ale ja chciałbym mieć większe (jak dobrze pójdzie to po sylwestrze będę miał długo oczekiwane 180l :D ). Pozdrawiam
Pozdrawiam Norbert
AquaDesign.pl

Duch

:oops:  sorry coś i się po...ło i odpisałem na inną stronę niż chciałem ale nie mogłem już tego cofnąć :D
Pozdrawiam Norbert
AquaDesign.pl