rozsadziło glonojada :(

Zaczęty przez bierny, 05.03.2004, 21:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

bierny

pewnego dnia gdy przyszedlem do domu,  zobaczylem ze moj glonojad nie zyje :( wygładał jak by mu brzuch wysadzilo, zero wnetrznosci az do kregosłupa pusto. Najdziwniejsze bylo to ze wczesniej rybka nie wykazywala jakich kolwiek objawow choroby a wręcz przeciwnie byla "pelna zycia". Czy to moze miec cos wspolnego z nawozen ktory dodalem do wody dzien wczesniej? na pewno nie przedawkowalem. Dodam, ze byl to glonojad syjamski. prosze o pomoc


podalem nawoz FLORENA 5ml na 40 litrow wody, na opakowaniu zalecane jest dawkowanie 10 ml na 40l wody wiec, wiec chyba nie przedawkowalem

Góral

może po prostu padł, a współmieszkańcy mieli wyżerkę.

Molly_

Tak, to że rybcia nie miała już brzuszka, to sprawka innych rybek. Też kilka razy miałam takie przypadki. Co mogło być przyczyną śmierci glonusia?? Hmm... Jeśli był przedtem zdrowy to trudno powiedzieć co mu mogło zaszkodzić. Może rzeczywiście ten nawóz :?: Może rybcia była zbyt wrażliwa na niego.....
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć

pbern

jaki to byl nawoz.. i jaka dawka...

ja podaje co dziennie 2ml nawozu (akwa 100l) i nigdy nic takiego mi  sie nie przydarzylo.

Kapsel

Mnie też kiedyś wysadziło brzuszki glonojadom ale mi to grzałka wtedy padłą i ugotowało mi wszystkie rybki miałem 6 zbrojnikó niebieskich i wszystkim wysadziło brzuchy to było pare lat temu potem nie powtórzył mi się taki przypadek:)
Gloncie gloncie.... / 07.01.06 pierwsza próba rozmnożenia Zbrojnika złotego.../29.01.06 druga próba... 02.02.02 JEST IKRA ZłOCISTEGO GLONOJADA!! Pierwsze ich tarło parka od malkosci chodowana... ;]