wrażliwe razbory?

Zaczęty przez Ozi, 04.11.2003, 17:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

Ozi

Witam wszystkich.
Czy ktos orientuje się czy razbory klinowe są w jakiś szczególny sposób wrażliwe na zmiany chemiczne wody. Trzy razy próbowałem wprowadzić do swojego zbiornika razbory i za karzdym razem porażka. Reszta obsady baniaka nie miała problemów w czasie kiedy zaczynały się one u razbor. Zauważyłem, że zaczynały słabnąć przy zmianie wody (w dwóch pierwszych próbach wprowadzenia do akwarium), za trzecim razem zaczęluy słabnąć po dodaniu preparatu obniżającego ph. Miałem 7,5 ph a obniżyłem do 6,5. Twardość ogólną miałem 12 dgh, jeśli chodzi o poziom azotynów to nie wydaje mi się aby było coś nie tak, co prawda nie robiłem pomiarów ale miesiąc wcześniej dodałem do baniaka preparat z Tetry, który przez rok ma je neutralizować. Jeśli wie co mogło być przyczyną zgonów razbor (przy dobrej formie reszty obsady) proszę o pomoc
Ozi

Goojasek

Cytat

    Woda: Miękka (do 6 DgH) kwaśna filtrowana przez torf o temperaturze 22-25oC, a do rozmnażania 25-28oC. Spadek jakości wody może skutkować nagłym i niespodziewanym padnięciem całego stadka razbor
mOŻE TO BYŁO PRZYCZYNĄ??
(ZNALAZŁEM TO NA STRONIE : http://www.aip.pl/~zho/razboraklin.html
gg 2299553
www.holenderskie.aip.pl i www.holenderskie.aip.pl/forum/ - Kopalnia woedzy o roslinkach !!Zapraszam

Ozi

Dzięki za pomoc
Wydaje mi się, że ma to jakiś związek z wodą. Korzystając z linku jaki mi załączyłeś można się dowiedzieć, że razbory powinny mieć twardość 6 dgh, korzystałem rówinież z innego źródła (książka Larousse "ryby i akwaria") gdzie podaje się TWO dla razbor 4.5-8,5. W zbiorniku mam również neonki czerwone (3-8,5 dgh), prętnika (5,5 - 6,7 dgh), remirezy (5,5 - 6,5 dgh) a tym rybkom nic się nie działo. Woda na podmianę była o takiej samej twardości. Dzięki zamieszczonemu przez Ciebie linkowi dowiedziałem się, że razbory są wrażliwe na jakość wody ale naprawdę nie mam pojęcia co jest nie tak.  :roll:
Jeszcze raz dzięki za pomoc i pozdrawiam
Ozi

lukas

Ja przez 3 lata chodowałem rasbory klinowe i nigdy nie miałm z nimi najmniejszych problemów. Zawsze były aktywne , ciekawskie, toważyskie i nie chorowały. Jadły też wszystko co się im podało. A zdażało się zę pływały w samej kranówie z dodatkiem antychloru,naprawdę wspominam je jako jedne z bardziej odpornych ryb.

Sławek

Długo choduję razbory.Nie mam z nimi kłopotu.Woda ph 6-6,5,twardość  10 - 15 st.niem.Ph 2 do 5 stosuję do rozrodu.Polecam wrzucić do akwa szyszkę olchową w ilości 1 szt na 30-40 litrów.Zawsze tak robię i jest dobrze.Co 3-4 tyg. i popodmianie wody starą szyszkę wyjąć a wrzucić nową.

GP

CytatPolecam wrzucić do akwa szyszkę olchową

No właśnie. Pytałem w Dziale "Woda" o doświadczenie z szyszkami olchowymi i nikt nie odpowiada. Jeszcze raz proszę o wszelkie doświadczenia.
Wrzuciłem do 200l. ok.15 szyszek i pH w granicach tylko 7,2 - 7,5. Oprócz tego mam torf wielkości dużej pięści. Nie wiem jaka jest twardość, ale wydaje mi się, że niska. Zauważyłem, że szyszki bardzo barwią wodę - może trzeba je wcześniej chwilę wygotować?
Sławku, napisz co wiesz o szyszkach olchowych.
375 l. 6x36 W, CO2, 20xRasbora Klinowa, 4x Neon Inessa, 6x Barwieniec Czarny, 6xDanio pręgowane, 3xKirys Spiżowy, 2x Kosiarka, 2x Glonojad, 2x Molinezja

Sławek

Można szyszki namoczyć w wodzie w szklance i dolewać stopniowo aż woda w akwa będzie żółtawa.Ten kolor to garbniki,które zawierają szyszki a są wręcz niezbędne przy hodowli kąsaczowców np.neonki czy  razbory. Sam wyciąg z szyszek nie obniży bardzo ph.Nalezy dodatkowo dolać b. ostrożnie np.środek firmy SERA PH MINUS tak aby dość do ph 6-6,5.Co dwa dni należy badać czy ph jest odpowiednie.Stosuję szyszki od lat z dobrym skutkiem.Ryby sązdrowe iwykazują chęć do rozrodu.Nie mam przekonania do kupnych środków z wyciągiem z kory dębu lub z torfu.

Sławek

Przepraszam za błąd co do razbor.Chodzi o twaedość wody 2-5 stopni N do rozrodu a nie o pH.Oczywiście razbory są z rodzinz karpiowatych.