padają mi samiczki gupików

Zaczęty przez mboss, 03.10.2008, 08:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

mboss

#45
wiekszosc obajwów wskazuje na flexibakterioze Bo jak tam tez pisze " chorobe te moze wywołac stres podczas transprotu i drastyczna zmiana srodowiska" ( 2 ryby padły po dwoch dnich od zakupu 3 ma juz tez biały pysk i białą plame na boku ) i widze biały pysk zaczynają miec 2 małe gupiki z mojego wylęgu

dolly

A dla czego nie poddajesz nowych rybek kwarantannie? Ja też nie dawno popełniłam ten błąd i straciłam prawie wszystkie dorosłe gupiki.Najpierw zaczęła się ospa a potem pleśniawka.Nawet dobrym sklepom się zdarzy dostać zainfekowane rybki.

Marcin14

Ja dla porównania podam 3 sklepy.
Sklep nr.1 (ani razu tam nie kupiłem) jest ogólny "syf" wode zielona jak trawa, jak jakaś rybka padnie nawet jej nie wyciągną. Sa tam chore ryby.
Sklep nr.2 (kupiłem tam 8 danio z czego 4 padły, bojownika syjamskiego chorego na grzybice i inne rybki na których straty poniosłem w wysokości ponad 30zł) kiedy kupowałem tam rybki nic nie zauważyłem ale przyjechałem do domu i zaczęły się "chwiać" przewracać nic nie jeść. W końcu pojechałem do tego sklepu i spędziełm tam prawie pół dnia ale dowiedziałem sie (sam z obserwacji) tego czego chciałem: Obserwowałem danio i zauważyłem że pojedyncze osobniki zachowują się tak samo jak u mnie więc wiedziałem że u mnie jest ok. tylko rybki kupiłem jakieś chore tylko że inne ryby tych objaw nie miały. Po jakimś czasie była dostawa i myślałem że facet zrobi nowym rybą kwarantanne a on bierze i wrzuca jak popadło i ile się zmieści do akwa.
Sklep nr.3 (prawie wszystkie rybki tam kupiłem i roślinke i jestem super zadowolony) jest to najlepszy sklep. Sprzedawca jeżdzi po ryby i rośliny na giełdę i jak coś kupi i przywiezie do sklepu robi kwarantanne w osobnym akwa. Jeżeli zdechnie mu jakaś rybka (ze starości) to wyciąga ją i leje środek na odkażenie wody i wymienia 30% wody (co jakiś czas wymienia 20% wody). W tym sklepie ma nawet paletki i się trzymią. Wszystkie rybki są zdrowe.
250L słodkie
540L + 112L morskie

mboss

no własnie tak jak juz wspomniałem brak doświadczenia szkoda ze powtorzyło sie to w weekend kiedy sklepy były pozamykane bo byłem bezradny w poniedziałek kupilem 2 takie tabletki z sery 1/50 litrów wody Rozpusciłem w wodzie i wlałem i teraz nie widac zeby choroba sie roznosiła dalej Ale przez weekend poadły mi 4 gupiki z wylegu Samiec który przetrwał wielkie stężenie i 2 neony Ale jedna nowa samica zyje i ma sie dobrze

Esmi

Cytatkupilem 2 takie tabletki z sery 1/50 litrów wody
Z opisu wnioskuję, że to Sera Bactopur Direkt. Bardzo dobrze, że go zastosowałeś, ale wydaje mi się, że powinieneś jeszcze dokupić parę tabletek na kontynułowanie leczenia. To musi trochę potrwać a jedna dawka może nie wystarczyć, tym bardziej że przy pierwszej podmianie wody rozcieńczysz lekarstwo. I musisz uważać na NO2 i NO3. Bactopur Direkt zabija wszystkie bakterie w tym te dobre - filtrujące, więc mogą być kłopoty z poziomem NO.
Powodzenia w leczeniu.
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

mboss

no własnie na kontynuowanie leczenia mam kupic dalej to samo ? Bo w sklepie dał mi sprzedawca 2 i tyle nic nie mówił zeby kupic cos na kontynuowanie pytałem sie czy cos doi tego jakies witaminy inne lekarstwa czy cos to tylko mi dał te 2 tabletki A gosciu nie jest jakims akwariowym laikiem bo tak dosyc sie zna słyszałem z różnych zrodeł Kupie wiecej zeby mi sie znowu nie zdarzylo cos podobnego w jakis weekend No i dokupie jakis pęk roslin szybkorosnących na to NO