[welonki] zdychają

Zaczęty przez mumin, 30.10.2009, 19:20

Poprzedni wątek - Następny wątek

mumin

Pół roku temu przeniosłam welonkę z akwarium 25 litrowego do akwarium 60 litrowego. Wszystko było w jak najlepszym pożądku dopóki nie pojawiły się ślimaki (najprawdopodobniej przyniesione do akwarium wraz z nowymi roślinami). Ślimaków było naprawdę bardzo dużo i zasadniczo nie mogłam sobie z nimi poradzić. Na jakimś forum (proszę mnie za to nadmiernie nie krytykować-błąd początkującego akwarysty) przeczytałam, że w ostateczności mogę wyparzyć akwarium. Niestety, tak zrobiłam. Welonka zdechła po jakimś tygodniu. Dowiadując się więcej, uznałam że to właśnie wyparzanie było przyczyną. Przed kupieniem następnych rybek urządziłam akwarium od zera- cały sprzęt jeszcze raz wyparzyłam, kupiłam nowe rośliny itd. Po ok. miesiącu kupiłam 2 nowe rybki- welonke teleskopa i "zwykłą" złotą rybkę. Teleskop przeżył 2 dni, te druga 3.
Od razu zaznaczam, że nie znam parametrów wody.

Co może być tego przyczyną?
Co zrobić z akwarium przed zakupem nowych rybek?

netka888

1.akwarium przede wszystki jest dla welonów ZA MAŁE!!!

2. akwarium przed wpuszczeniem ryb musi obowiązkowo dojrzeć przez około miesiąc a ślimaki raczej nie miały wpływu na zgony ryb

przed kupnem nowych ryb koniecznie dużo czytaj. a nową obsade mozesz uzgodnic w dziele ryby->obsady i na pewno nie mozesz hodowac welonów!!!!!!!!

The only reason why God created man is because he was disappointed with the monkey - M. Twain

                 
...In sleep he sang to me
In dreams he came
That voice which calls to me
and speaks my name
And do I dream again?...

...........................................................

mumin

Dużo odczekać-ok.
Ale wyparzać wszystko, kupować nowe rośliny itd.?

Female_Raziel

Polecam jakakolwiek lekturke o cyklu azotowym.
Moje 53l: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=24019.0

Przed przeczytaniem moich postów przeczytaj regulamin bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy post, niewłaściwie zrozumiany, zagraża Twemu życiu lub zdrowiu.

Esmi

Dlaczego uparłaś się akurat na welony? To piękne ryby i ja osobiście bardzo je lubię (w przeciwieństwie do większości akwarystów), ale moim zdaniem nie nadają się dla początkujących. Przede wszystkim potrzebują dużego akwa, bo dorastają do ok. 20 - 30 cm - co najmniej 200l dla (powiedzmy) 3 szt. Utarło się, że 60l to minimum dla jednego osobnika, ale welony to ryby towarzyskie a najlepiej czują się w swoim towarzystwie stąd akwa powinno być jak największe. Po za tym dużo brudzą więc wymagają naprawdę dobrej filtracji, dużo kopią więc potrzebny jest jak najdrobniejszy żwirek albo piasek (żeby nie zadławiły się kamyczkiem), obskubują rośliny więc konieczne są mocne, twarde i niesmaczne. No i lubią dobrze natlenioną wodę więc konieczny jest napowietrzacz. Mają specyficzny układ pokarmowy więc wymagają uwagi przy karmieniu, żeby nie miały problemów z pęcherzem pławnym, itd...
Masz akwa 60l litrów, a to w sam raz np. na bojownika (może być z haremikiem 2 - 3 samiczek, tylko musi być mocno zarośnięte) i powiedzmy stadko razborek, albo haremik prętnika albo jeszcze coś innego niewielkiego.
Bojownik jeśli mu się stworzy odpowiednie warunki to wdzięczna i łatwa w chodowli rybka.
http://www.bojownik.pl/index.php?s=554b3b281940fed0bfaac63f102f501c&act=idx 
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.