Zesztywniały mieczyk -pilne!!!

Zaczęty przez Tornado1, 29.08.2005, 19:16

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tornado1

mam mieczyki bardzo ładne które przetrwały ospę rybią ale z jednym jest coś nie tak,przekształcił sie z samicy w samca, dostał bardzo intensywnego czerwonego koloru, objaw chorobowych nie widać, ale stwarza wrazenie jak by cały czas był zesztywniały, przebywa cały czas przy dnie ruchy są bardzo powolne, w trakcie karmienia nie widać aby coś jadł,trawa to już około dwóch tygodni, zastanawiam się co mu jest? Proszę o jakąś poradę

eBonifacy

Coś podobnego stało mi się też kiedyś z mieczykiem. Zmienił płeć i stał się agresywy i siedział na dnie, po 2 tygodniach mu przeszło. Obserwuj, zobaczymy jak sytuacja się rozwinie.

Tornado1

ale on nic nie je i pewnie padnie z wycieńczenia

tomstor

Hmm, być może przechodzi jakiś rybi stres.

Ja bym go przełożył na parę dni do jakiegoś małego, nieoświetlonego akwa i wlał parę kropel FMC przy podwyższonej temperaturze. Radziłbym też po upływie kilku godzin wsypać odrobinę pokarmu i obserwować reakcję.

Ja miałem takie objawy ostatnio przy jednej z bocji - tzn. nie zmieniła płci  :wink: , ale była apatyczna i nie przyjmowała w ogóle pokarmu. Terapia zaskutkowała i rybka znowu pływa po baniaku z resztą grupy.

Jak zginąć to przynajmniej w walce  :)

PZD.
240L: 5xgurami niebieskie, 3xgurami złote, 5xbocje, 2xglonki, 3xkosiarki
105L: mieczyki, gupiki, molinezje

Tornado1

już stosowałem w akwa fmc nie widać zmian

Tornado1

obserwuję cały czas tego nijakiego mieczka w porównaniu do innych jest strasznie chudy, pokazał się dziwny objaw nie wiem czy tak musi być próbuje podpływać kawałek i później bęć bruchem o dno i ponownie kilka razy tak samo- inne mieczyki są normalne.

lukas

jeśli nie przyjmuje pokarmu to niestety jego dni są policzone  :(

Tornado1

ale co mu jest nic się w jego zachowaniu nie zmienia w porównaniu do innych mieczyków wygląda jak szkielet