Nietypowo

Zaczęty przez AniaU, 05.01.2010, 21:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

AniaU

Myślisz? Mam te mrożonki już od jakiegoś czasu, trzymam w zamrażalniku i daję co drugi dzień kostkę czegoś, więc wyliczyłam, że podaję od 3 tygodni z tej partii i nic nie było. Poza tym jest mrożone w bardzo niskiej temperaturze, więc żadne bakterie/pasożyty by nie wytrzymały, chyba że te z marsjańskiego meteorytu. Mrożonki podaję w obu zbiornikach, a w małym nic się takiego nie stało, choć są w nim wrażliwe pielęgniczki.  ???

Muchomorek

Napisałem, żeby się wstrzymać od karmienia, bo to takie nagłe zachowania, jak od pokarmu.
Warto spróbować przestać na kilka dni, okaże się wtedy.

Przy zatruciu amoniakiem byłyby inne symptomy: ubytki w płetwach, dużo śluzu na rybach, ryby szukałyby miejsca wokół korzenia, albo przy szczątkach roślin przy dnie, gdzie jest niższe pH. Zastanawiałem się i raczej wykluczam to.

Emi

#17
A nagły skok NO2? To też bardzo silna trucizna tylko skąd? Mnie też raczej jakieś bakcyle z mrożonek przekonują ale kto wie jakie rzeczy dzieją się w tak długo prowadzonym akwarium. Aniu, a nie wyciągałaś ostatnio jakichś roślin z podłoża? może ryby rozkopały podłoże?
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

AniaU

Hm.. Właśnie od tamtej akcji jest już spokój.

Na studiach dorabiałam trzy lata w hurtowni ryb akwariowych, żeby mieć na książki i ciuchy. Widziałam tam różne świństwa, często też pod mikroskopem. Nauczyłam się o lekach i chorobach, widziałam zupełnie niekonwencjonalne sposoby ratowania całych partii, ale masowego zdychania ładnych, jedzących ryb nie. Nie miałam też od dawien dawna żadnej choroby. A co do szukania sobie miejsca, to rybki są śpiące, kryją się w cieniu i podsypiają. Też dziwiaczne. Część pływa i bije się na środku, jak to brzanki. Rekinie jak zwykle w mchu i koło korzeni. Glonojady bardzo aktywne. A kilka dosłownie śpi o tej porze.