chory danio pręgowany

Zaczęty przez raf444, 21.02.2008, 23:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

raf444

małe pytanko... mam akwa 54 l od dwóch miesięcy. 1 bojownik, 6 x danio pręgowany. do tej pory wszystko było ok, ale jeden danio ma opuchnięty brzuch z czerwonymi plamami + sterczące łuski na grzbiecie. pozostałe danio go atakują, bojownik ma to wszystko gdzieś.

wodę zmieniam ok. 15% raz na tydzień. ph ok 7,5-8. no3 jest ok, innych testów nie robię. sporo roślin, temperatura ok. 23 stopni. jedyna rzecz, która do tej pory mnie zaskakiwała to fakt, że danio ciągle się ganiały po akwarium i skubały nawzajem, a podobno są to bardzo towarzyskie i spokojne ryby.

chorą rybkę odizolowałem, ale trzymam ją w kuli (7l) bez pompki. czy ma szansę przeżyć? czy powinienem przeprowadzić leczenie w głównym zbiorniku?

z góry dziękuję za dobre rady.

ala

wydaje mi się że to może być posocznica... jak masz ję trzymać w kuli bez powietrza i leczenia napewno nie przeżyje >:( , już lepsza eutanazja....

raf444

no niestety rybka nie dała rady  :'( ale chyba nie było szansy na jej ratunek. z opisów jakie przeczytałem na różnych stronach wynika że to faktycznie mogła być potocznica.

skąd to paskudztwo mogło się przyplątać do mojego akwa? czy pozostałe rybki mogą być zagrożone?

kristix14

#3
Cytat: raf444 w 21.02.2008, 23:01
jedyna rzecz, która do tej pory mnie zaskakiwała to fakt, że danio ciągle się ganiały po akwarium i skubały nawzajem, a podobno są to bardzo towarzyskie i spokojne ryby.

Danio to są spokojne rybki. One się po prostu tak ,,bawią''. Sprawdzaj czy inne ryby nie mają też tych objawów- http://porady.zdrowo.info.pl/poradnik-psychika.html

pawelek-131

kristix14 masz racje zeby sie nieprzenioslo na inne

raf444

minęły już dwa tygodnie i żadnych objawów u innych rybek nie widać. wlałem do akwa rozpuszczoną tabletkę sera bactopur i po 5 dniach wymieniłem prawie połowę wody. chyba powinno być ok.

kristix masz chyba rację, że te wyścigi po akwarium to sposób na zabicie wolnego czasu :D raczej nie robią sobie krzywdy.