Po podmianie wody

Zaczęty przez monik, 01.10.2008, 12:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

matka siedzi z tyłu

A jesteś w ogóle pewna, że jego zachowanie ma związek z podmianą wody, a nie ze stresem? przeczytałam w innym temacie, że kilka dni temu zmieniałaś urządenie akwarium, może to jest reakcja na stres? Bo rybek wygląda ślicznie i zdrowo
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

monik

podmieniajac wode wymienilam tylko 2 roslinki bo zdechly, zadych wiecej zmian nie bylo...i za bardzo nie mieszalam w akwa...bo roslinki wsadzilam w to samo miejsce z ktorych wyjelam te nie ladne...

wiec...moze byc jedno i drugie razem.... :(

teraz jest jakby lepiej rybka troszeczke wiecej plywa....nie siedzi caly czas na kamyczkach

wydaje mi sie (rowniez) jakby troszeczke pletwy wyblakly przez noc...nie wiem, moze jestem tylko bardzo pzeczulona i przesadzam, chcem jak najlepiej i mi nie wychodzi :/

poobserwuje do wieczrora i dam znac co i jak

matka siedzi z tyłu

Cytat: monik w 02.10.2008, 14:38
podmieniajac wode wymienilam tylko 2 roslinki bo zdechly, zadych wiecej zmian nie bylo...i za bardzo nie mieszalam w akwa...bo roslinki wsadzilam w to samo miejsce z ktorych wyjelam te nie ladne...

Roślinki były prosto ze sklepu? Jeśli tak, to możliwe, że były napompowane jakimiś nawozami czy preparatami glonobójczymi, które po włożeniu do akwarium przedostały się do wody, co mogło podtruć rybkę.
Czytałam chyba, że dołożyłaś tło, do którego bojownik się puszył. Czy tak? Poza tym, że podczas takiego puszenia się, rybka pięknie się prezentuje, jest to dla niej sytuacja denerwująca.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

monik

tak, roslinki byly prosto ze sklepu....;/

a tak zapomnialam o tle...tak nakleilam tlo na zewnatrz akwa do ktorego faktycznie sie puszyl...wlasnie, wiem o tym ze to puszenie sie bojownika wywoluja sytuacje stesowe i nie wplywaja pozytywnie na rbke dlatego po kilku godzinach wsumie zdjelam ta plastikowa folie i wrocilam do staredo tla (czarny pokrowiec na laptop'a do ktorego sie nie puszyl)

a i zauwazylam ze na ogonku sa kilka mikroskopinych bialych krostek wygladaja jak te przy ospie ale sa mniejsze...zastanawiam sie czy nie isc jutro po cos na ospe albo baktriobojczego i wlac troszke...
a i co dziwne jest...rybka plywa dzisiaj bardzo duzo ale ma krostki ???

jestem srasznie zla na siebie ze przez moja nie wiedze Emilek teraz sie meczy...z tymi rslinkami i woda  to glupote walnelam jak nic :/




matka siedzi z tyłu

Na razie radziłabym się wstrzymać z lekami, utrzymuj wysoką temperaturę, może być nawet 32 stopnie. Jeśli to ospa, to sama temperatura ją powinna zwalczyć.
I pilnuj, żeby przy podmianach nie było wahań temperatury.

Środkami bakteriobójczymi wybijesz pożyteczne bakterie, a na ospę to i tak nie pomoże.

ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

monik

#20
aha...to tak zrobie i bede teraz wiedziec...
no dobra to podkerce zaraz grzalke do 32...zobacze jak rano bedzie

male pytanko...czy moge odrazu podkrecic o 2 stopie temperatute ??? czy trzeba stopniowo?
wiem jak sie zmniejsza to trzeba stopniowo a jak to jest jak sie podwyzsza?

a czy kirysek mi sie nie ugotuje w tak wysokiej temperaturze?

matka siedzi z tyłu

Ach... zapomniałam o kirysku :/ No, w takim razie może niech będzie 30. Dla kiryska to też za dużo trochę, ale może jakoś przetrzyma.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

monik

no to w takim razie nic nie ruszam...
czekam i obseruje
Diekuje bardzo mocno za pomoc

Esmi

Tak na marginesie, nie wiem jakiej wielkości masz akwa, ale kirysków powinno być przynajmniej 5. To są stadne rybki i lepiej się czują w swoim towarzystwie.

CytatRoślinki były prosto ze sklepu? Jeśli tak, to możliwe, że były napompowane jakimiś nawozami czy preparatami glonobójczymi, które po włożeniu do akwarium przedostały się do wody, co mogło podtruć rybkę.

Może monik razem z roślinkami przyniosła jakieś choróbsko albo pasożyty? Ja kiedy ostatnio kupiłam roślinkę to moczyłam ją przez dwa dni w roztworze FMC (trochę mocniejszym niż przy kuracji rybek). Roślina przeżyła za to ślimaki, które się w niej zadekowały nie, inaczej miałabym już całą plagę. A Ty matka siedzi z tyłu stosujesz jakąś profilaktykę (kwarantannę) w tej kwesti? Bo o kwarantannie rybek dużo się mówi a o roślinach nic, a przecież też można sobie przywlec na nich jakieś świństwo.
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

matka siedzi z tyłu

Tak, zawsze, jeśli mam rośliny, które nie pochodzą z zaufanego źródła kąpię je w MFC albo nadmanganianie potasu a potem maja tygodniową kwarantannę z codzienną wymianą wody.

Kiedyś tego nie robiłam, i na szczęście u mnie nic się nie stało, ale czytałam o różnych przykrych przypadkach, łącznie z padnięciem całej obsady.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Esmi

Ooo! O tygodniowej kwarantannie z podmienianiem wody nie pomyślałam. Dzięki :)
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

monik

Cytat: Esmi w 02.10.2008, 21:44
Tak na marginesie, nie wiem jakiej wielkości masz akwa, ale kirysków powinno być przynajmniej 5. To są stadne rybki i lepiej się czują w swoim towarzystwie.

mam 20l. a kirysek to przypadek...moj chlopak sprawil sobie(mnie) rybke...ona nie byla planowana ja chcialam miec tylko bojka i nic wiecej nie chcialam...
probowalam mu wytlumaczyc ze ta rybka rosnie duza i powinnam miec min 2 a na to miejsca nie ma i w ogole....ale o tym pisalam w innym watku:)

a ja o tej kwarantannie to wogole nie mialam pojecia... ;/ hym...musialo byc cos nie tak z tymi roslinkami plus do tego duza podmiana plus stres...i zmartwienie gotowe

a wracajac do Emilka...z tego co widze plywa bardzo duzo...stracil troszke kolorki, krostki dalej sa ale wydaja sie mniejsze i nie ma ich wiele(wlasciwie nie bylo ich duzo tylko kilka), troszeczke zjadl platkow (nie przepada za nimi)...chyba wszystko wraca do siebie (po ospie dochodzil tydzien) zobacze ile teraz to zajmie :)