Białe cysty i śluzowate odchody (białe)

Zaczęty przez akwarysta88mp, 23.09.2009, 18:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

akwarysta88mp

Witam serdecznie!

Po wielu częściowych zmianach obsady w celu selekcji najładniejszych skalarów ,stwierdziłem że przywlokłem sobie jakąś chorobę,skalary siedziały w rogu akwarium,wszystkie ryby miały śluzowate odchody a wszystkie skalary czyli parka oraz samica mieczyka miała białe gruzdy na ciele,cysty ,nie wiem jak to nazwać.(mają 0.5mm)
Skalary miały także postrzępione płetwy(rozkładające się)

Leczenie zaczałem 3 dni temu,wsypałem leczniczą dawkę soli akwariowej czyli całe opakowanie 80 ml na 100 litrów,dawka według instrukcji sera bactopur oraz 1/8 grama metronidazolu w proszku ,rozpuszczona w 50 ml ciepłej wody a następnie nasączone w tym liofilizowane larwy rurecznika Tropical Tubi Cubi i podane rybą do jedzenia.
Temperatura podniesiona do 29c,wczoraj o 12 w nocy wlałem drugą dawkę sera bactopur a dziś podmieniłem 40 litrów wody w akwarium na odstaną wodę 48h oraz zmniejszyłem temperature wody do 27c.

Wszystkie objawy znikły,skalary przestały się chować,mają duży apetyt itp itd ale ...dalej zostały na nich i jednej samicy mieczyka te białe cysty,jak się tego pozbyć???

U mieczykowej te cysty są już od ok. roku czasu ale wcześniej się tym nie przejmowałem,może taki jej urok
Miejscami miała także braki łusek które robiły się białe i odchodziły . U samicy skalara to samo.



Dodam że wczoraj jak zaświecziłem światło w akwarium to zauważyłem dziwne żyjątka w akwarium,malutkie białe mające 1 może 2 mm żyjątka ,bardzo szybko poruszające się w wodzie (skaczące),co to jest ?? Skaczę tak dziwnie jakby zygzakiem


Pozdrawiam


ps. i nie jest to ospa !!!!

akwarysta88mp

Wychodzi na to że cysty znikły z mieczykowej !
Trzeba było dłużej poczekać aż zadziałają specyfiki :)

Pozdrawiam