Dziwna choroba Opis + Zdjęcia, Pomóżcie, co to jest?

Zaczęty przez Yanooo, 16.09.2009, 17:42

Poprzedni wątek - Następny wątek

Yanooo

Narazie padły mi 2 kiryśniki czarnoplame. Ryby najprawdopodobniej były chore w momencie zakupu.

Pierwsze objawy: Ciągłe pływanie po przedniej ścianie akwarium tam i z powrotem, w tym czasie ryby intensywnie żerowały i po za pływaniem ciągle w kółko nie wykazywały innych objawów.

Później, po około 5 dniach zaczęły im bieleć wąsy i zaczęły się kurczyć. W końcowej fazie choroby, wąsy miały 1/3 pierwotnej długości i były mocno zdegenerowane. W tym momencie ryby zrobiły się płochliwe i chowały się w kątach akwarium.

Po kolejnych 3 dniach oczy ryb zrobiły się mocno wyłupiaste, na górnej części ciała pojawiły się płaskie, białe plamy, płetwy zaczęły się strzępić a na wąsach pojawiła się pleśń. W tym momencie ryby przestały już żerować i chowały się cały czas w szczelinach. 2 dni później obie padły w odstępie kilku godzin.

Foto ryby w stanie agonalnym, na kilka godzin przed padnięciem:

Moje 126l:

Muchomorek

Testy wody zrób, żeby wykluczyć najbardziej prawdopodobne problemy z wodą.

Esmi

Popieram przedmówce - sprawdź parametry wody.
Co masz na dnie? podejrzewam że ta mieszanka żwirku może kaleczyć wąsiki kiryśników i innych dennych rybek, a dodatkowo zatwardzać wodę. Złe warunki = choroby.
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

Yanooo

pH      7,6
KH      8
GH      14
NO2      0
NO3      50

Test paskowy 5 w 1 JBL.
Moje 126l:

piotr_5e3

To może być pleśniawka z powodu poranienia (ten żwirek wygląda podejrzanie)

Muchomorek


piotr_5e3


Esmi

Testy paskowe są niedokładne, ale i tak NO3 masz dużo za duże.
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

Yanooo

CytatNO3 masz dużo za duże

Cały czas dosadzam roślin, a te co są, rosną jak na drożdżach, więc mam nadzieję, że szybko zbiją NO3 do właściwego poziomu.

Jeszcze co do podłoża, to może zasypać ten żwirek warstwą 2-3 cm piasku o takiego: http://allegro.pl/item722301359_super_piasek_do_akwarium_terrarium_polecam.html

Bałem się samego piasku, ze względu na możliwość powstania martwych stref oraz jałowość piasku.

Gdybym teraz dał ten piasek, to żwirek stanowiłby wtedy podłoże dla roślin, a piasek byłby tylko warstwą ochronną. Co wy na to rozwiązanie?
Moje 126l:

Yanooo

Zrobiłem dzisiaj kolejne testy wody, może da to komuś szersze spojrzenie.

Współczynnik   9.09.2009    11.09.2009   17.09.2009
pH                        7,8         7,6                 7,2
KH                         8                   8                   6
GH                        14          14                  14
NO2                      0,5           0                   0
NO3                        50          50                  25

pH spada dość równomiernie w czasie i nie wiem czy jest to spowodowane dwoma korzeniami mahoniu, które włożyłem do akwa?

NO3 spadło bo za pewne roślinki ładnie je absorbują, z 5 pędów moczarek kupionych w sklepie jest już 3 razy więcej. Żabienica w ciągu 10 dni nabrała dwa razy więcej liści, a nurzaniec śrubowy podwoił swoją ilość w 8 dni i pięknie puszcza nowe pędy. Bałem się, że mam za dużo NO2, ale testy nic już nie wykazują.

Widzę, że Gurami dwuplamiste chowają się w kącie od wczoraj, więc prawdopodobnie i na nie przyszedł czas.

Ktoś ma jakiś pomysł?
Moje 126l:

shogun4

Trudno powiedzieć co to za choroba, ale skoro widzisz, że gurami wchodzą na te samą drogę to wrzuć je w osobny zbiornik w Sera Bactopur. Działa na szerokie spektrum bakterii i pasożytów. Podkreślam: jeśli rozpoznajesz te same objawy choroby i widać, że i tak nie ma wiele do stracenia.

Yanooo

Wczoraj wymieniłem CAŁĄ wodę, dodałem na podłoże warstwę 3-4 cm piasku aby ryby się nie kaleczyły i myślałem, że już będzie OK.
Wodę do zmiany uzdatniałem Tropicalem Esklarin a później podgrzałem, a ryby siedziały pół dnia w wannie i wodzie z akwa.
Po wpuszczeniu ryb do akwa zmierzyłem parametry:

pH      7,4
KH      5
GH      17
NO2      0
NO3      25

Miało być ładnie pięknie, ale dzisiaj od rana Giętkoząb czarnobrzuchy pływa po przedniej szybie i ma lekko zbielałe wąsy. Już wiem, że te wąsy to nie przez poranienia na kamykach. Zachowanie ryby jest nie naturalne. Opaczki są płochliwe i w dzień siedzą pod korzeniami i w kryjówkach i tak też zachowywał się przez 3 tygodnie. Dzisiaj zmienił się  całkowicie i już stawiam na nim kreskę bo ma objawy takie jak miały kiryśniki na początku.

Z bactopurem jeszcze poczekam do środy, kiedy będzie w sklepie w tabletkach na sztuki, bo cena 33zł za płyn mnie przerasta.
Moje 126l: