mam pytanie booo zamierzam zacząć swoją przygodę zz pielęgniczkamii ii nie wiem czy nadawałyby sie 3 pielęgniczki kakadu do akwa 40 l w stosunku 1 samiec i 2 samiczki poradżcie mi prosze. Co prawda mam jeszce akwa 112 l ale ww tym trzymam gupiki gurami i mieczyki. Z gory dzieki za odpowiedzi
40l to dla pielęgniczek kakadu za mało, a 1 samiec na 2 samice może być. W 112l było by im o niebo lepiej :o :o :o
tez mam zamiar wziąśc sie za kakadu
z tym że do 112l akwa
mam pytanko jak zachęcić kakadu do tarła.nie mam pojęcia dlaczego jedna samica goni drugą i czasami samca.
a jakie masz dla nich akwa ??? goni bo samiczki kakadu obieraja rewiry i bronia ich przed innymi samiczkami a samiec po prostu sobie plywa "od domku do domku" i robi "swoje" ;D jezeli mas zodpowiednie warunki dla nich to nie musisz ich zachecac, jak beda chcialy to odbeda tarlo :D
dzięki za odpowiedz może wiecie jak zobaczyć że kakadu już się wytarły.
No będą pilnować ikry/narybku :-\
w akwarium z pielegniczkami kakadu temperatura doszła do 28 stopni.czy moge podmienić troche wody na zimniejszą jeśli samica kakadu jest w trakcie opiekowania się ikrą.cy zostawić tak jak jest.prosze o szybką odpowiedz.
jak rozpoznać że małe kakadu już się wykluły.
moja samica jest cały czas żółta ale nie widze młodych kakadu a mineły już 3 dni i samica coraz częście odpływa sobie od kryjłówki.nie mam pojęcia o co chodzi ??? prosze o pomoc ::)
Prawdopodobie z ikry wykluły się larwy, a te nie potrzebują aż tyle uwagi ze strony samiczki.
Musisz poczekać jeszcze parę dni. U mnie samiczki kakadu wyprowadzały młode na pierwszy spacer po 7-8 dniach od momentu złożenia ikry (w zależności od temperatury może to być do 10 dni).
No chyba, że samica wogóle już nie siedzi w kryjówce - znaczy to, że ikry/larw już nie ma.
Wiem że nie jestem do tematu ale nie mogłam znaleść o rozmnazaniu mekki...a jeszcze nie znam się dobrze na tym forum niestety...chciałam się zapytac, bo słyszałam o przypadkach że pielęgnica mekka rozmnarzała sie w małych akwariach...czy mogą się rozmnorzyc w 60l?proszę o odpowiedz
Nie, 60 litrów to za mało na jakąkolwiek pielęgnicę.
mekki rosna do 15cm. ::) akwa dla pary to minimum 112l.
samiec kakadu ciągle wachluje samice jak są obok siebie. nie wiem co to oznacza prosze o szybko odpowiedz.
Ja u swoich kakadu zaobserwowałem coś innego. Otóż jedna z samic złożyła ikrę i po dwóch dniach... zjadła ją.
wczoraj zauważyłem że druga samica złożyła ikrę i dzisiaj podobnie jak pierwsza też ją zjadła.
O co tu kurcze chodzi ??? Jakieś "nie halo" te moje kakadu ???
Troszeczkę na ten temat: http://www.apisto.pl/zman_zjadanie.php
Czasami musi dojść do kilku tareł, zanim młode samice "zaskoczą o co chodzi" ;)
EDIT:
Jaką wodę masz w akwa?
Cytat: cyba2 w 26.10.2007, 21:10
Jaką wodę masz w akwa?
pH 6,8. Oczywiście pH zbijane przy pomocy Sera ph minus.
NO3 - 16
gh - 8
Pozostałych parametrów póki co nie jestem w stanie podać
Daj im czas ;)
NO3 w akwa z pielęgniczkami - im mniej tym lepiej.
Zarówno ja jak i one mamy dużo czasu :) Z NO3 to już troszkę trudniej ale jest na forum opis więc damy radę :) Obsadziłem akwarium kilkoma roślinami szybko rosnącymi więc NO3 roślinki "pożrą" i spadnie.
Przy okazji - zauważyłem, że jedno z moich kakadu (samica) upodobało sobie taki gęsty krzaczek z kilku rotali :) Czyżby wyznaczyła sobie swoje terytorium? Do tej pory samiczki kręciły się gdzieś w okolicach kryjówek z łupiny orzecha kokosowego i łupków filitowych.
Skoro upodobała sobie jedno miejsce i go pilnuje to może wcale nie zjadła ikry, tylko przeniosła tam wyklute już larwy?
Jeśli ma barwy godowe (jest wściekle żółta z czarnymi akcentami) to poprzyglądaj się dokładnie - może na podłożu coś się rusza... 8)
Jeśli rzeczywiście tarło jest stracone to karm ryby urozmaiconym pokarmem (najlepiej żywym) i podmieniaj regularnie wodę - powinny wkrótce podejść znowu do tarła.
Jeśli chodzi o kolorki - jest samica jest lekko żółta (może dlatego że młoda) za to czarne akcenty są czarne jak sadza.
Jeśłi chodzi o karmienie to dostają suchy roślinny wymieszany z suchymi larwami, mrożony i żywy.
No i stało się. Cyba - miałaś rację - Samica przeniosła larwy. Dziś rano zauważyłem, że koło niej pływa około 20 małych.
Podobno przez około 3 tygodnie samica będzie pływać z małymi a potem je zostawi. Pytanie tylko czy po tych 3 tygodniach młode dadzą sobie radę ???
Gratulacje!
Cytat: anrd w 01.11.2007, 09:24
Podobno przez około 3 tygodnie samica będzie pływać z małymi a potem je zostawi.
Akurat na to nie ma reguły. Czasami samiczka opiekuje się na prawdę długo a czasami po tygodniu (zwłaszcze jeśli samiec jest natarczywym macho ;)) olewa młode i przystępuje do kolejnego tarła.
Jeśli Ci na nich zależy postaraj się je dokarmiać - najlepiej "pod pysk" czyli strzykawką z wężykiem podawać pokarm prosto w chmurkę narybku. Najlepsze są nicienie mikro i artemia (na tej ostatniej maluchy rosną na prawdę szybko).
Jak wiadomo ;D mam kakadu w zestawie 1+3. I jest mały problem. Samiec trze się z dwoma samicami a trzecią przegania gdzieś w kąt akwarium. Podobnie robią samice. Czy tą trzecia samicę muszę oddać? Zauważyłem że ma lekko poszarpaną płetwę ogonową. Na razie pływa w osobnym baniaczku. Nie za bardzo wiem co z nią zrobić. :-\
Cytat: anrd w 31.12.2007, 11:07
Jak wiadomo ;D mam kakadu w zestawie 1+3. I jest mały problem. Samiec trze się z dwoma samicami a trzecią przegania gdzieś w kąt akwarium. Podobnie robią samice.
A czy sytuacja sie powtarza od dluzszego czasu i dotyczy konkretnie tej jednej samiczki?? Samce pielęgniczek mają to do siebie, że adorują samice ,ktore sa gotowe do tarła a te nie gotowe traktują jako intruza bądz są w stosunku do nich obojętne..Często jest tak, że robią to na zmianę. Samice wiadomo będą się odganiac cały czas...
Problem dotyczy jednej i tej samej samicy.
Być może jakaś nielubiana zatem jest...albo genetycznie niespecjalna skoro samiec ją tak traktuje non stop:(...Lata temu mialek kakadu i nie zaobserwowalem takiego zachowania.Miałem tez taki sam podzial 3/1 i samiec spółkował ze wszystkimi hehe...aż w końcu tyle się tego narobiło , że musiałem całość opylić do sklepu i przerzuciłem się na akarki paskowane N.anomala(te to dopiero zakapiory małe są) ale tu sytuacja podobna...znowu się namnozyło....i znowu i młode i dorosłe do sklepu...
pozdr
Cytat: anrd w 31.12.2007, 11:07
Samiec trze się z dwoma samicami a trzecią przegania gdzieś w kąt akwarium. Podobnie robią samice. Czy tą trzecia samicę muszę oddać? Zauważyłem że ma lekko poszarpaną płetwę ogonową. Na razie pływa w osobnym baniaczku. Nie za bardzo wiem co z nią zrobić. :-\
Może spróbuj zrobić tak: przemebluj mocno zbiornik starając się stworzyć 3 wyraźne rewiry (najlepiej przy pomocy większych kawałków drewna sięgających tafli, dużych kęp roślin itp.). Zaraz po przemeblowaniu wpuść trzecią samiczkę. Bez przemeblowania nie wpuszczałabym jej, wtedy bowiem tamte dwie potraktują ją jak intruza na swoich terenach.
Jeżeli po tym zabiegu nie znajdzie dla siebie terytorium raczej bym ją oddała.
Nie tylko samce walczą ze sobą o dominację w stadzie. Samice także ustalają hierarchię i u niektórych Apistogramma to samice są wobec siebie bardziej bezwzględne.
Akwarium mocno przemeblowane. Kakadu wpuszczone i teraz czekamy co się komu spodoba.
Mam malutki problem z narybkiem kakadu.
Otóż kiedy dwie(!) samice złożyły ikrę, przeniosłem kamienie z ikrą do akwa 10-litrowego z dojrzałym filtrem (pracował około 3 tygodnie w ogólnym) wypełnionym oczywiście wodą z ogólnego. Kilka dni później doliczyłem się około 50 sztuk narybku. I wszystko było pięknie do soboty kiedy to codziennie wyciągałem martwe młode po kilkanaście sztuk dziennie. Na dzień dzisiejszy zostało mi 7 sztuk narybku który swobodnie pływa po zbiorniczku, przyjmuje pokarm (pył sery + artemia).
Od soboty sprawdzam parametry wody - są takie jak w ogólnym. Ponadto w zbiorniczku z młodymi mam kila gałązek moczarki i anubiasa, zbiorniczek jest natleniany cały czas, filtr wprawia wodę w lekki ruch.
Zaznaczam od razu, że wlot filtra jest zabezpieczony gąbką tak aby nie wciągnął młodych.
Czy młode kakadu wymagają jakiś szczególnych, innych niż dorosłe warunków aby przeżyły ?
Mam na swoim koncie kilkaset sztuk odchowanego narybku kakadu i powiem, że jak wszystkie młode są trochę bardziej wrażliwe na parametry wody niż dorosłe ryby. Normalka. Nie powiem, też czasami troche narybku padało, ale tego nie da się uniknąć. Powody mogą być różne, karmienie, parametry wody a także wady genetyczne. Szczególnie przy chowie wsobnym może zaistniec sytuacja sporego pomoru. Wiadomo geny robią swoje i z pary która jest np. rodzeństwem narybek bedzie słabszy.
Warto też wspomnieć o karmieniu. pokarm musi być drobniutki i przede wszystkim jego resztki bardzo szybko i dokladnie usuwane. 10 litrowy zbiornik ze względu na małe gabaryty jest szczególnie mocno narażony na zaburzenia równowagi biologicznej.
pozdr
Rzeczą oczywistą jest, że nie zjedzony pokarm odsysam. Jednak dziwi mnie to, że z 50 sztuk jakie miałem pozostało ledwie 7.
Wcześniej były takie sytuacje (to nie jest mój pierwszy wylęg) jednak wcześniej przeżywała przynajmniej połowa tego co się wykluło.
A czy zmieniłeś np. sposób karmienia rodziców. Czy rodzice są w bardzo dobrej formie? Wydaje mi się , że wszelkie niedostatki u rodziców przechodzą na mlodzież. Pamiętam , że też bywało tak, że z tej samej pary, raz narybek praktycznie nie zdychal, a raz pomór był większy...Trudno czasami trafić.
pozdr
Rodzice są w bardzo dobrej kondycji. Samiec pięknie wybarwiony, ładne wydłużone płetwy (heh jak on je napręży ;D). Na ciele ryb ani w ich zachowaniu nie widać, żeby coś im dolegało. Karmę na przemian suchym i mrożonym pokarmem raz dziennie. Ryby pływają spokojnie, bronią swoich rewirów no po prostu zachowują się tak jak najnormalniejsze pielęgniczki. Zobaczymy co będzie dalej bo w akwa widzę kolejną ikrę trzeciej samicy (pracowity ten mój samiec ;D)
Cytat: anrd w 15.01.2008, 10:39
. Zobaczymy co będzie dalej bo w akwa widzę kolejną ikrę trzeciej samicy (pracowity ten mój samiec ;D)
wiesz to tez może być powód:)...Może tego nie widać , ale samiec może byc osłabiony taką ilością spółkowania hehe.