Otóz byłem w sklepie zoologicznym kupiłem kilkanaście roślinek.Droga od sklepu do domu trwała ponad godzine,(tak długo jechałem,bo dopiero tam jest jakiś pożadny sklep zoologiczny).Gdy wróciłem do domu to prawie wszystkie roślinki były suche.Sprzedawca wyciagnał te roślinki z wody i włorzył je do woreczka.Odrazu gdy przyjechałem to odrazu wrzucilem je do akwarium.Potem zaczełem je sadzić.Po jakiś 3 dniach liscie roślinek zwiedły... :'( Czy moge podratować moje roślinki,codzienie nawoże je nawozem :Planta Ga...(zapomnailem >:D ) Akwa 300l swietlowki 120 W narazie nie świecą.
Moim zdaniem zaczeły Tobie więdnąć nie przez transport a przez brak oświetlenia...musisz jak najszybciej uruchomić światło w akwa...musi się świecić przynajmiej 12 godz. na dobe...
Pozdrawiam
Dobra juz zapalilem swiatło.A ja myslalem że to dla tego ze mi liscie uschły. Da sie jeszcze podratować? Niech ktos sie wypowie.
U mnie tez kiedyś tak sobie zwiędły i po jakimś czasie kuracji wstały...fakt troszkę liści uschło ale na ich miejsce wyrastały nowe....
A mam usunąć te zwiendniete liscie.Jak tak to rośllinka bedzie prawie łysa.
Napisz co to za roślina, fote może jakąś wklej, obumarłe liście się usuwa, nie wiem co to za roślina ale przy dobrych warunkach prędzej czy później się zbierze do kupy, trochę cierpliwości
na razie nie usuwaj zwiedlych lisci mechanicznie. Roslinka wyciagnie z nich elementy do budowy nowych lisci i korzeni. Tylko jak same odpadna, to je usuwaj z akwa.
Zwiędłe liście mogą popsuć wodę jak się zaczną rozkładać i gnić. Ja bym wszystkie usunęła.
Spokojnie od wiedniecia do gnicia jeszcze długa droga a akwarium nie piekarni i poczekac trzeba.
Nieszalej z tym nawozem,światełko minimum 12h może warto pomusleć o podawaniu CO2.
Przyglądaj się roślinkom czy wiedędnom dalej czy proces sie zatrzymał.
Czas pokaze co należy zrobić jesli liscie będa obumierały to mozesz je usunąć ale tu tez nieszalej i wywal tylko te najgorsze.
Roślinki zazwyczaj dochodzą do siebie a zeby liscie gniły w akwarium to juz naprawde trzeba by tam niezaglądac zeby tego niezauwarzyc to nie jest proces który zachodzi w ciagu godziny.
Zatem jeszcze raz czekaj i w zależnosci od tego co bedzie sie działo podejmuj działania.
To chyba mało kolego widziałeś....
Możliwe że mało widziałem akwaria mam niespełna 10 lat wiec wszystko jeszcze przedemną.
To 10 lat to miało mną wstrząsnąć czy co? Człowiek uczy się całe życie ;)
Widzę że niezrozumiałaś mojej odpowiedzi,to też świadczy o tym że człowiek uczy sie całe życie.
Zrozumiałam doskonale ale jestem złośliwa i czasem lubię się podroczyć.
Cieszę się niezmiernie że zrozumiałaś <good>
I jak to ten śwat złożony jest że złośliwy złośliwego zawsze znajdzie :D