Hej
Mam od jakiegoś czasu filtr zewnętrzny eheim 1018. Jest to stary model, made in west germany. Do zeszłego tygodnia chodził jak marzenie, jednak jak zawsze w takich przypadkach coś się musi popsuć. Pewnej nocy zaczął hałasować, jako przyczynę zdiagnozowałem brud w wirniku. Po rozkręceniu, wyczyszczeniu, zmianie wkładu i skręceniu podłączyłem go lecz niestety odmówił współpracy. Od tego czasu nie udaje mi się go reanimować. Stąd moje pytanie : czy znacie jakieś triki wykonywane przy podłączaniu knąbrnych filtrów, czy trzeba może zasysać rurkę wylotową do oporu, czy może umieścić filtr powyżej lustra...?
Jeśli macie jakieś sugestie i pomysły to pomóżcie :D
pozdrawiam grzesiek
ps. mój pierwszy post na forum - witajcie :D
A silnik sie kręci?
Właśnie nie :( Chociaż po pewnym czasie podłączenia do prądu silnik lekko się grzeje. Wydaje mi się, że powinien jakoś "zaskoczyć" ale nie wiem jak...
a może żle go włożyłeś i go przyblokowało w środku ???
moze sie przyda:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,4284.msg33573.html#msg33573
<papa>