W jakim wieku są ryby sprzedawane w sklepach zoologicznych. Mam podejrzenia, że moja rybka jest w ciąży, a wydaje mi się, że jest jeszcze za młoda... Chodzi mi głównie o mieczyki i gupiki...
Nie wiem w jakim wieku, ale w sklepach czesto sa sprzedawane rybki wciazy
Moj kolega wlasnie kupil samiczke pawiego oczka i juz w sklepie facet m upowiedzial ze niedlugo bedize miala male
No i male sie narodzily :-)
To zależy w jakim sklepie... Różnie to bywa.. nie ma reguły...
Rzeczywiście często sprzedaje sie kotne samiczki :wink: Też miałam takie przypadki, że praktycznie od razu od kupienia, maluszki wyszły na świat :)
Czyli rybki w sklepach są już zdolne się rozmnażać... No to będę musiał skoczyć po kotnik ;))))))))))))))))))
Naturalnie :wink: Ale nie zawsze tak jest.... Np. ostatnio widziałam w sklepie całkiem malutkie molinezje, które były na sprzedaż. Musiały sie urodzić w akwarium i sobie pływały, a sprzedawcy tylko wyszło na dobre, bo miał więcej sztuk do sprzedania :lol:
Tak że to zależy od sklepu, ale często się zdarza również, że ludzie sprzedają jeszcze "dzieci" :lol:
I tu się właśnie pojawia problem dla osób pragnących wyhodować Rasowe gupiki lub też własna linię tych rybek . Podstawą sukcesu takiej hodowli są dziewicze samice które krzyżuje się z wybranymi samcami o odpowiednich cechach . Nestety kotna samica ze sklepu odpada , ponieważ nie wiadomo jaki samieć ją zapłodnił ,a pozatym po porodzie ona dalej przechowuje nasienie pierwszego samca i wykorzystuje ją do wydania na świat kolejnego pokolenia. Jedyny sposób to samemu wychodować "dziewicze rybki" Pozdr.
Zgadzam się Tramal! To właśnie różnie jest... Kiedyś miałam właśnie taką sytuację, że gupisia, którą już kupiłam kotną, urodziła martwe maluszki :( Niestety niczego nie można być pewnym i jeśli chce się mieć rasowe gupiki, nie należy kupować już ciężarnych samic...
Zdaje mi się, że moja gupiczka została ciężarna już w moim aqwa, nie wiecie może o której porze dnia dochodzi do tarła??
Moja kociła się dzisiaj i to w samo południe. Pierwszy Miot młodych około 7 przeznaczyłem na straty (mój mieczyk to wysmienity łowca) , jednocześnie w kalendarzu zaznaczyłem date kocenia i na następny poród będę gotowy , jeśli nie z małym akwa to z odpowiednim kotnikiem do zbiornika ogólnego do uzyskania odpowiedniej odmiany potrzebuję młodych samiczek :) będe je miał za miesiąć a za 3-4 będą gotowe do rozmnażania :) Pozdr.
Cytat: PrzemZdaje mi się, że moja gupiczka została ciężarna już w moim aqwa, nie wiecie może o której porze dnia dochodzi do tarła??
Hmm..... Nie ma stałej pory tarła. Może ono zachodzić o każdej porze, w każdym czasie :)
Cytat: TramalI tu się właśnie pojawia problem dla osób pragnących wyhodować Rasowe gupiki lub też własna linię tych rybek .
Rasowych gupików nie kupuje się w sklepie tylko u hodowcy. Para takich ryb w sklepie kosztuje od 12zł w górę dlatego tak rzadko są w sprzedaży. Gupiki które możemy kumić sklepie za 2-3zł to głównie odpady hodwlane ,czyli ryby których cechy są bardzo dalekie od ideału i nie nadają się do hodowli selektywnej. Wyhodowanie z takiego gupika ryby o cechach ryby wystawowej graniczy z cudem lub nawet jest niemożliwe.
ZAleży od sklepu i od trasportu ryb
Własnie przez taką ciężąrną gupiczke "wpadłam" w hobby akwarystyczne.
Mama kupiła pojemniczek 3l. a w nim samice bojownika, welonke i gupika, dzisiaj to mnie ciarki przechodzą jak to wspominam ;)
Okazało sie że ten piękny samczyk to samica i do tego kotna. Szybko poleciaam do kolegi i zakosiłam mu stara, sklejaną 50l. wlałąm tak dorosłe ryby a maluchy pływały w tych 3l. Kupiłam filterek i grzałke no i sie zaczeło, jak każdy "młody stażem" kupowałam ryby które mi sie podobały nie wiedząć nic o ich wymaganiach. Zrobiło sie ciasno a ja zaczełam czytać i uczyć sie ;)
Tak to znalazło sie u mnie w domu akwa 120l. bynajmniej ja tak myślałam, po pół roku ktoś mi je obliczył, wyszło 85 :( A zapłaciłam jak za 120l. Szybka dyskusja z włascicielem sklepu, 20zl. dopłaty i w domku zagościła 200l. którą mam do dziś :)
Czasem dobrze jest kupić kotna gupiczke 8)
przecież samiczki gupika zawsze wyglądają jakby były kotne :D
Moja gupiczka ma nienaturalnie wielki brzuch a w dodatku ma żółto-czarną plamę w okolicach odbytu...