mam glony wlosowate to poczatke wysypu ale nie ktore juz maja po 4 mm wiec zaczynam sie martwic. slyszalem ze kosiarki to wyjadaja ale nie jestem pewien. prosze o pomoc
Włosowate czyli nitkowate? Kosiarki jako jedyne dotąd znane rybcie zrywaja i jedzą te glony, u mnie sa ejdnak miejsca w akwa gdzie te glony nie są ruszane, to jest tuż przy powierzchni, jakoś kosiarkom wcale sie tamtedyk nie chce pływać. Za to regularnie czyszczą pozostałe roślinki i chyba dlatego nic tam złego nie rośnie.
dzieki wielkie!!!!
Mam ten sam problem tzn te glony rozplenily mi sie tak bardzo ze gdybym chcial je wyplenic za pomoca kosiarek to bym musial ich kupic ze 30 mam 200l zbiornik , moze jest jakis inny sosob, słyszłąme o zaciemnieniu zbiornika na ok 3 dni ale nie wiem czy rybą nic nie bedzie i czy rosliny mi nie padna?????
Zaciemnia się na 5 dni. Rybom nie zaszkodzi, trzeba tylko zmniejszyć karmienie, a rośliny wrócą do siebie po powrocie swiatła. Aby glony nie rosły należy najczęściej zmneijszyć poziom azotanów. Także zmiękczenie i zakwaszenie wody powoduje zanikanie glonów, zauważyłem to u siebie, ale te zabeigi z wodą robie dla ryb a nie by zwalczyć glony.
otoski to prawdziwe porzeracze glonów :D
tylko w jaki sposob najlepiej zakwasic wode mozecie doradzic bo niewiem jestem laikiem w tych sprawach
POMOZE MI KTOS CZY NIKOGO TU NIEMA
Żeby zakwasić wodę najpiew musisz ją zmiekczyć do 0-4 *Tww, najlepiej kationitem jakimś. Ale szczerze to polecam Ci łatwiejsze metody walki z glonami jak np zmniejszenie stężenia NO3 (odmulanie dna i częstsza wymiana wody, 12 godzinne ośwetlenie, mozesz CO2 zamonować także).