Witam. Jestem nowy, od 3 dni mam akwarium... Już idę spać a patrze tutaj małe mieczyki, samica wielki brzuch, .. cztery wyłapałem i wrzucilem do słoika, nie mam drugiego filtra, dałem im kawałek roślinki i żwiru trochę z tamtego akwarium, woda tez z tamtego akwa... Świeci im lampka teraz... Co mam dalej robić ? pewnie sporo zostalo z akwarium, nie chcialem wrzucać wszystkich bo nie wiem czy w takich warunkach przeżyją. Pozdrawiam i proszę o szybką pomoc.
w tym słoiku to Ci za długo te małe nie pożyją, jeżeli nie masz drugie akwarium i filtra to musisz jak najszybciej kupić kotnik, który umieścisz w akwarium ogólnym.
ile kosztuje taki kotnik, do czego dokladnie on sluzy, jak sie go mocuje itd? Jutro rano bym poszedl kupic...wytrzymają do rana ?
Mogę do akwarium teraz wlozyc szklanke z takim sitkiem, zawiązać gumką i tam wrzucić te małe rybki..chociaż na teraz aby przeżyły..
są różne ale głównie są to albo plastikowe albo takie z siatki. Cena ok 20-30 PLN.
Ma takie zaczepy aby go zawiesić w ogólnym. Te plastikowe (Marina) mają mnóstwo wkładek aby je dzielić na 2, 3 rybki itp, ale ogólnie rzecz biorąc wszystkie są OK. Ja mam taki od Marina (Hagen) ale myślę, że taki z siatki nie jest zły.
PS: http://www.akwarium.net.pl/port/modules/zalozenie/
PS2: Mam nadzieję, że wprowadzenie ryb od razu po zalaniu akwarium nie skończy się jedną wielką katastrofą, i twój nick nie nabierze nowego znaczenia.
hmmm...dlaczego miałaby być katastraofa ? nie rozumiem ??? Zrobiłem narazie taką prowizorkę...mam takie sitko które polozylem na dnie, przykylem kamieniami aby nie odlecialo..i tak wczesniej umiescilem 3 rybki, niestety tylko tyle udalo mi sie "uratować". Więcej nie zauważyłem... Może kupie kotnik, ma ktoś jakieś pomysły czym mozna taki kotnik zastąpić ? moze byc taka siateczka od sitki na pewien czas... są bezpieczne teraz w akwa z filtrem itd...
Właśnie kupiłem i zamontowałem kotnik (z siatki), mam dwie małe rybki, reszta albo zjedzona albo sie ukryła...jak na początkującego (3 dni mam rybki) to i tak jest coś.. pozdrawiam.
Mam jeszcze jedno pytanko...znalazlem na dnie jeszcze dwie, wiec mam juz 4 malutkie rybki w kotniku, lecz widze ze niektore ryby podplywają tam i podgryzają siatkę, nie zrobią krzywdy małym ? :)
W takim kotniku są już bezpieczne, nic im się nie stanie ;)
moje zdanei jest takie na ten temat ale to tylko moje . Na początku tez tak kiedyś mialem tylko zee z molinezjami urodziły mi sie iii odłowiłem do słoika co pare dni jak juz woda zaczynała mieć tak lekko nieprzyjemny zapach wyieniałem ale nie calą dosłownie troszeczke tak z 1\4 I MI PRZEZYŁO TYLE ILE WLOZYŁEM DO SŁOIKA
Cytat: maciukey w 13.07.2007, 10:26
moje zdanei jest takie na ten temat ale to tylko moje . Na początku tez tak kiedyś mialem tylko zee z molinezjami urodziły mi sie iii odłowiłem do słoika co pare dni jak juz woda zaczynała mieć tak lekko nieprzyjemny zapach wyieniałem ale nie calą dosłownie troszeczke tak z 1\4 I MI PRZEZYŁO TYLE ILE WLOZYŁEM DO SŁOIKA
Myślę jednak, że w kotniku będzie im lepiej ;)
Zamęcze Was pytaniami.. Do tego kotnika wrzuciłem im kawałek roślinki oraz rozdrobiony bardzo pokarm, który był wcześniej w płatkach (tropical). Zastanawiam sie teraz czy one wogole coś jedzą, czy przypadkiem nie zdychają teraz z braku pokarmu ? Jak się obchodzic z tymi rybkami teraz? Łącznie mam już ich 6, dziś dwie znalazlem plywające w akwa ;)
Przede wszystkim kup małym odpowiedni pokarm dla narybku. Z tego co ja się dowiedziałem to młodych nie powinno karmić się tym samym pokarmem co co dorosłe ryby nawet jeśli mocno go zmielisz. Ale mogę się mylić. Moim małym mieczykom i molinezjom zafundowałem pokarm dla narybku z witaminami. To bardzo drobny proszek - koszt to około 6 zł
Najlepiej coś żywego ... np nicienie mikro, larwy solowca ...
mam kotną samice mieczyka ... ma około 5 cm ... ile moze mlodych urodzic ?? pewnie i tak połowy nie uda mi sie uratować
pozdrawiam <papa>
Ok, sprawa wygląda tak: jest 5 malutkich rybek, już sporo urosły, trzymam je nadal w kotniku, jedną wypuściłem do akwa z ciekawości, pływa sobie, troche nie pewna otoczenia, duże rybki sporadycznie zaatakują ją, ale krzywdy jej nie zrobiły. Moje pytanie brzmi, jak duże muszą być "te małe" rybki aby wpuścić je do wszystkich ? Narazie mają ok. 1 cm.
To zalezy jakie masz pozostale rybki w akwarium. Jak ja wpuscilem swoje maluchy 2,5-2,8 cm do akwarium ogolnego to Skalary mi je ganialy, wiec je przelowilem z powrotem do kotnika.
Pozostałe rybki mają 3-5 cm...wpuściłem wszystkie małe do akwa...i chyba przyzwyczaiły się do otoczenia, duże nie ganiają ich...czasami, sporadtycznie, ale nic sie nie dzieje...wsypuje pokarm rozdrobniony dla małych, mam nadzieje że przeżyją..