CZeść,
Czytam tyu o podmianie wody, odmulaniu dna. A jak często nalezy przeprowadzać tzw. generalne czyszczenie. Z usunięciem ryb i całej wody. Czy cos takeigo w ogole nalezy przeprowadzac? Skoro tyle natrudzilismy sie nad uzyskaniem równowagi biologicznej?
najlepiej nigdy, robić tylko podmiane z odmulaniem.
Ale jeżeli zajdzie już taka potrzeba, np: raz na rok, to nie powinno sie wymieniać całej wody. Wyławiamy rybki, czyścimy żwirek, roślinki, korzenie itd., ale potem wlewamy 50% wody ze "starego" zbiornika.
Cytat: akwa_manjeżeli zajdzie już taka potrzeba, np: raz na rok
Jaka to musiałaby być potrzeba? Jeśli dobrze dbasz o akwarium restart co rok jest całkowicie zbędny - no chyba, ze chcesz zmienić całkowicie wygląd akwarium, "biotop" albo podłoże.
Cytat: Emi w 15.07.2007, 08:17
Jaka to musiałaby być potrzeba? Jeśli dobrze dbasz o akwarium restart co rok jest całkowicie zbędny - no chyba, ze chcesz zmienić całkowicie wygląd akwarium, "biotop" albo podłoże.
No właśnie taka potrzebę miałem na myśli ;)
Jeśli tak to powinno się wymienić tylko to co potrzeba a resztę zostawić ze starego akwarium. Generalnego czyszczenia tylko po to, żeby wygotować żwirek bo nam się glony na nim znudziły się nie powinno robić.
Dawniej, kiedy byłam młodsza i o akwariach miałam dużo mniejszą wiedzę, takie "generalne" porządki robiłam częściej - co parę miesięcy - teraz nigdy, teraz to tylko raz na jakiś czas podmienię wodę i pousuwam trochę glonów i uporządkuję rośliny (rzecz jasna wymieniam też wkład w filtrze). Ale wracając do tematu - kiedyś, w 2003 roku zrobiłam takie ekstra porządki i przypłaciłam za to życiem ryb - na 20 rybek tylko 2 przeżyły, dlatego od tamtej pory unikam takich rzeczy.