czesc nie bylo mnie w domu 2 tygodnie, akwarium zostawilem mamie pod opieka, w nadzieji ze wszystkoi bedzie ok ;]. jednak sie mylilem. przyjezdzam do domu patrze a akwarium cale zarosniete glonami, skaly obrosniete warstwa 1cm glonami, a wylot wody od filtra zewnetrznego przypomina mi gałęzatke. co mam zrobic zeby to wszystko padło??? aha zapomnialem dodac ze padly mi 3 ryby >:D doradzccie cos ???
Uch niezle! Pewnie mama duzo pokarmu sypala. ;) Wspolczuje. Na poczatek bez chemii, chyba ze rybki chore. Zacznij od podmianek wody, ok 15 %, sprawdz parametry wody, moze nadmiar amoniaku itp.
A możesz dać zdjęcie tego ??? Bo z opisu
Cytatskaly obrosniete warstwa 1cm glonami, a wylot wody od filtra zewnetrznego przypomina mi gałęzatke
to wygląda mi bardziej na sinice ...
no niezle niezle wczoraj robilem podmiane 15l wody. teraz zrobile testy - masakra
no3 - 100
no2 - 0
gh - 21
kh - 10
ph - 7,6
juz nigdy nie zostyawie akwarium mamie
A jakieś zdjęcie ???
Rob codziennie podmiany. Sprawdz tez poziom azotanow w podmienianej wodzie. I IMHO mozesz ograniczyc zarcie rybkom, moze i one wezma sie za glony.
spoko !! aparatu chwilowo nie mam ( wyjechal nad morze :) )
a wiec 4 dni glodówki zrobily swoje. glonow prawie juz nie ma - tylko takie male wyrostki zostaly :D hehe