Witam,
Właśnie kupiłem akwarium 126l i zastanawiam się nad obsadą. Obecnie w 45l trzymam parkę pielęgniczek żółtych i 11 neonów innesa. Pielęgniczki chce przenieść do dużego zbiornika a do tego małego dokupić kiryski pandy i krewetki. Jakie rybki byście jeszcze polecali do dużego zbiornika, czy mogą to być jeszcze jakieś proste w hodowli pielęgniczki? Jeśli tak to jakie. Jeśli chodzi o wypełnienie to chce dorzucić harem prętnika karłowatego 1+2 i jeszcze jakieś drobne stadne rybki w liczbie około 20 (jeszcze nie wiem jakie - koleś w sklepie proponował mi jakieś na B - srebrne, z dyz ilością kolorowych kresek). Jakie jest wasz zdanie na ten temat i jakie rybki byście ewentualni e proponowali. Jeszcze jedno pytanie jakie łatwe w hodowli rośliny z Ameryki Pd. Byście polecali?
Pozdrawiam
Jeżeli interesuje Cię Ameryka to przeczytaj w wątku Ameryka - Gatunki tego biotopu, zobacz w zoologu, które rybki Ci się podobają a potem napisz tu, co wybrałeś :)
Doświadczeni akwaryści wtedy Ci pomogą, doradzą i będzie super! Sam musisz dojść do tego, jaka obsada będzie Twoją wymarzoną ;D
W gatunkach pielęgniczek mniej więcej się orientuje, tylko chodzi mi o to y ktoś mi polecił jakieś gatunki łatwe w hodowli bo w internecie często można znaleźć sprzeczne ze sobą informacje. Ja osobiście zastanawiam sie nad kakadu, ramirezkami albo kolejną parka pielęgniczek żółtych - sam nie wiem. Gdyby ktoś znał jeszcze jakiś stosunkowo niewymagający gatunek to proszę o podpowiedź.
Pozdrawiam.
Proponowałabym się zainteresować pielęgniczkami boliwijskimi (Microgeophagus altispinosa). To bardzo wytrzymałe i towarzyskie rybki.
Hmmm... bardzo ciekawa propozycja tylko, że rybki te wymagają twardości TWW 4dH, TWO 4dH i że wymagają zbiornika o długości 100cm, a ja mam niestety TWO8, TWW7 i akwa będzie miało 80cm, więc chyba nie czuły by się u mnie najlepiej. Chyba, że są one rozmnażane w Polsce i przyzwyczajone do naszej wody? Jak myślicie?
Pozdrawiam
P.S.
Na innej stronie znalazłem, że twardość do 10 stopni. Już sam nie wiem. Hodował ktoś może ten gatunek pielęgniczek?
Wymyśliłem następująca obsadę:
- parka pielęgniczek żółtych
- parka pielęgniczek boliwijskich
- 5x kirysek spiżowy
- 10x drobnoustek (jeszcze nie wiem który konkretnie gatunek - pomóżcie wybrać najmniej wymagający)
- 10x neon czarny
- 5xotosek
Co o tym sądzicie???
Pozdrawiam
Mam boliwijskie w 112 litrach. Samca i dwie samice. Para się nie dobrała. Sa rzeczywiscie spokojne, ale terytorialne jak każde pielęgniczki. Sa duże, przerosna Twoje żółte na 100%
Twoja propozycja obsady podoba mi się. Zastanawiałabym się tylko czy nie miec dwóch gatunków neonów po 10 szt lub dwóch gatunków drobnoustków po 10 szt. Ale to tylko chodzi o efekt wizualnyi własny gust ;)
Obsada super. Ja mam boliwijskie w 112 l (akwa 80 cm długości, podobne do Twojego TWO i TWW) i nie mam z nimi żadnych problemów.
Małżonka, parka może się dobrać jak usuniesz jedną samicę. U mnie też cały czas były bardzo terytorialne jak były 2 samice i jeden samiec. Nie zbliżały się do siebie nawet a jak już to od razu była walka i przepychanki. Jak wyłowiłam jedną samicę od razu parka zaczęła pływać razem co wcześniej było nie do pomyślenia!
Cieszę sie, że Wam się podoba :D. Tylko mam nadzieję, że rybki które wybrałem nie będą dla mnie za trudne. Choć moje borelki mają się dobrze więc mam nadzieję, że i reszta rybek będzie czuła sie dobrze.
Pozdrawiam.