witam,jesteśmy z mężem początkującymi akwarystami, ;)szukam pomocy moje mieczyki maja jakies białe plamki czy narośla, niewielkie, w okolicach pyszczków i na płetwach,są żywe i ruchliwe (3) ale jeden zdechł, :( co robić?
odłowic do innego baniaka dac sól i podwyższyc temperaturę do 27 - 28 stopni. (sól niejodowana) to ospa rybia.
sa odłowione, ale to chyba nie ospa ???bardziej na jakas plesniawke wyglada zadziałaliśmy najpierw sola potem fioletem a w koncu zoolekiem ::) czekamy na efekty
tak to może być pleśniawka.też panowała w moim akwarium.ja leczyłam ryby nadmanganianem potasu (o,5g/10 l mody)
a i pleśniawka u ryb jest spowodowana za niską temperaturą w akwarium. <papa>
Hmm moze podasz temp. w akwa moje ryby przchodzily i ospe i pleśniwake naraz :oAle wsypałam im rozpuszczona już sól kuchenna i dolałam 1/3 butelki MFC bo moje akwa ma 112 l do tej pory rybki są całe i zdrowe ;D
Przed chwilką padłl mi mieczyk :(
Miał obrośniety pyszczek czymś bialym..
Do akwa wpuścilem go 3 dni temu(podobnie jak z innymi rybkami, które wpusciłem..)
Dzieje sie tylko tak z rybkami świeżo wpuszczonymi do akwarium..
Wg mnie jest to FLEXIBAKTERIOZA :
OKOLICZNOŚCI SPRZYJAJĄCE: Złe warunki hodowlane (w tym głównie tlenowe), które powodują namnażanie się bakterii i rozwój choroby; stres i gwałtowne zmiany środowiska życia rybki; może być przeniesiona wraz z zarażonymi rybkami, ślimakami i roślinkami.
PRZEBIEG: Choroba rozwija się nie tylko na skórze, ale również na skrzelach i wewnątrz organizmu rybki.
OBJAWY: Białe kępki wokół pyska i białe plamy na ciele rybki, odpadające łuski, przekrwione plamy w miejscach zapalnych.
Nie wiem jak moge zapobiedz kolejna utrate nowo kupionych rybek ?
Pomóżcie
Cytat: stronkk w 11.10.2007, 17:52
Nie wiem jak moge zapobiedz kolejna utrate nowo kupionych rybek ?
Sam sobie odpowiedziałeś:
Cytat: stronkk w 11.10.2007, 17:52
Złe warunki hodowlane (w tym głównie tlenowe), które powodują namnażanie się bakterii i rozwój choroby; stres i gwałtowne zmiany środowiska życia rybki
Wyeliminuj te czynniki zanim zaczniesz wpuszczać następne ryby.
O leczeniu poczytaj także tu: http://www.bobidark.republika.pl/choroby_ryb.html
Na plesniawkę naprawdę njlepszy jest MFC TROPICALA i podnieście temperaturę nawet do ok.30 stopni.Po tygodniu podmieńcie 20 % wody i uzupełnijcie Mfc do właściwego stężenia na wasz litraż czyli tyle ile odlane z wodą trzeba uzupełnić:)
Nowe rybki powinny odbyć 3 tyg kwarantanne.Najczęściej chorują właśnie przez inne warunki stres, plesniawka powstaje na rankach które mogą powstać nawet w czasie transportu.Albo po prostu choroba jest przyniesiona ze sklepu.Moje na poczatku miały i plesniawkę i ospę i sama takie sobie kupiłam...choć w sklepie zmian widać nie było.Część zdechła, reszta jest do dziś.Na ospę pomogła zieleń malachitowa i temp.32 stopnie na plesniawkę to już w póxniejszym etapie kiedy sie poocierały o łupki mfc i temperatura 30 .Nie ma po co wyszukiwać nieziemskich chorób, podmienić wode dodać tabletkę Bactozymu, dobrze napowietrzać i wszystko unormuje sie po jakimś czasie samo.