Witam Serdecznie
Mam zbiornik 200l, podłączony do niego kubełek PENN-PLAX Cascade 700. Moje akwa jest troszkę przerybione, Woda w zbiorniku po kilku dniach nie wygląda najlepiej, jest przeźroczysta, ale jakby zielonkawa? pomimo, częściowych podmian wody raz w tygodniu, po 2-3 dniach stan się powtarza.
Pomyślałem o zmianie kubełka na bardziej wydajny, czy to pomoże???
Mam na oku:
JBL CristalProfi 500 i Tetra Tec Ex 1200, ich wydajność 1100-1200l/h, a PENN-PLAX 700 - 700l/h....
Może ktoś mi poradzi?
Aha, akwa jest wspomagane 2 kurtynami i kostką, także z napowietrzaniem nie ma problemu...
Myślę, że masz zielony zakwit wody wiec dodatkowa filtracja raczej już nie pomoże.
Napisz cos więcej o parametrach wody, nawożeniu, oswietleniu itd
z tą zieloną wodą to troszkę przesadziłem, źle się wysłowiłem :-[
chodzi mi raczej, że tak opiszę, o pływające w wodzie zanieczyszczenia... zbiornik 200l, w nim pyszczaki, a to wspomagane kubełkiem PENN-PLAX Cascade 700.
Pomyślałem, że wymieniłbym go na JBL CristalProfi 500, tylko czy to pomoże?
Nie wspomagam się filtrem wewnętrznym, ale może jednak będę musiał (zamiast wymiany kubełka na JBL CristalProfi 500)?
oświetlenie:
1szt aqua-glo 30W
1szt power-glo 30W
woda:
25 stopni C
PH 8,1
Widocznie masz za małą filtrację mechaniczną. Ja bym spróbowała z wewnętrznym filtrem do filtracji mechanicznej.
Jeśli chcesz się pozbyć unoszących się drobinek to wymiana filtra na taki jakie opisałeś powinna przynieść pożądany efekt. Będzie to w prawdzie bardzo duża nadfiltracja i spory ruch wody w akwa - ale przy odpowiednim rozmieszczeniu wlotu i wylotu powinno działać optymalnie.
Dla przykładu - ja mam w akwa 112 L filtr zew.n o wydajności ok 650 l/h i tam rzeczywiście żadne drobinki nie mają szans - są wciągane zanim zdążą opaść na dno.
Za to w 375 L mam kubełek o wydajności chyba 1300 l/h i woda niemalże stoi w bezruchu. Na środku akwa zawsze unosi się jakiś syf.
<papa>
Oswald, spróbuj założyć mały filterek wewnętrzny z wkładem tylko gąbkowym do usuwania zanieczyszczeń z toni i mieszania wody w baniaku. Po co sobie zapychać kubełek takim syfem? Trzeba go wtedy częściej czyścić a takie gąbki z mechanicznego to przy wymianie wody można nawet pod kranem wypłukać.
Ja tak miałam jakiś czas temu w zbiorniczku ze zbrojnikami bo to straszni bałaganiarze. Nie dało się dofiltrować tego akwarium. Po założeniu małego filterka dodatkowego woda była kryształowa a i kubełka nie trzeba było tak często czyścić.
Ciekawe rozwiązanie, które może Ci się przydać jest tu opisane: CYRKULATOR (http://ksa.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=141&Itemid=28)
zamówiłem JBL CristalProfi 500, zobaczę jaki będzie efekt ;)
bronię się przed filtrem wewnętrznym, aby jak najmniej elementów sztucznych w akwa było, jak nie da rady to dołożę wewnętrzny.
Dzięki za info i pomoc :)
No miejmy nadzieję, ze nowy wystarczy <good>
Rzeczywiście wewnętrzny w akwarium nie wygląda najlepiej.
jezeli chcesz ograniczyć syf w wodzie to proste ogranicz napowietrzanie piszesz ze masz 2 kostki i kurtyne wlanie to unosi czastki z dna i powoduje mgielke + tak jak emi powiedziała postaraj się o filtr wewnetrzny polecił bym ci glowice i na nia nalozyc fitr z drobnej gąbki tropikala ten rozmiar max, swietnie się sprawdza