mam problem..okociła mi się samica gupila jakiś czas temu.urodziła 8 młodych, ale tylko 4 przeżyły (urodziła 2 tygodnie temu).co mam zrobić????
a małego (2 miesięcznego gupika) wpuściłam do akwarium i też zdechł.czy on był jeszcze za młody??
z góry dziękuje za pomoc.pozdrawiam
Poprosimy o parametry wody, liczbę towarzystwa jaka tam pływa, wielkość i litraż akwarium, jak często i w jakich ilościach robisz podmianki...itp.
Nie jesteśmy wróżkami i bez tych podstawowych informacji niewiele Ci mogę pomóc a spekulacje nic Ci nie dadzą a tylko namieszają w głowie.
akwarium jest na 20 litrów.sa w nim gupiki i mieczyki.kupiłam im specjalne jedzenie do narybku ale to też nic nie dało.a to prawda ze małe rybki jedza żółtko jaja kurzego??
Jeśli małe gupiki rodzą się w głównym akwarium to na bank część z nich zostaje zjedzona przez mieczyki. Pozostałe może dobijać woda (niewłaściwe parametry) i żadne nawet najlepsze jedzenie tu nie pomoże.
woda ma 27 stopni.no a mieczyki dzisiaj wydaje :).a i te maludy to nie leża pogryzione.są w całości.tylko ze białe :'(
Asiorek, temperatura to nie wszystko.
Poczytaj tu: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,6947.0.html
A jak często i w jakich ilościach robisz podmiany wody?
no tak co tydzien czasami co dwa
A w jakich ilościach?
ok jednej czwartej wody w akwarium
A ta woda to bezpośrednio z kranu do akwarium czy czekasz kilkanaście godzin zanim ją wlejesz? I czy czymś ją uzdatniasz?
Kup najprostszy test na PH i sprawdź wodę tę którą masz a akwarium i tą w kranie.
czekam aż nie będzie w niej chloru (kilka godzin) no i w tym czasie oczywiście chodzi filtr.ja jeszcze przeczytałam w książce ze mogą mi zdychać młode rybki ponieważ czyszcze bardzo dokładnie gąbke we filtrze a tam są jakieś bakterie, które są potrzebne rybą
No tak. Bakterie w filtrze to bardzo ważna sprawa.
Dla informacji: http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/begin.html
Tam znajdziesz wszystkie przydatne informacje dotyczące akwarystyki.
mowimy o bardzo odpornej rybie .. trzebaby bylo dolac bezyny zeby zdechly.. z narybkami tak jest .. nie da sie wszystkiego uchowac.. przynajmniej udaje sie to zadko komu:)