Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: ella w 12.08.2007, 21:13

Tytuł: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: ella w 12.08.2007, 21:13
Witam!
Jestem poczatkujaca. Mam za sobą przegraną walkę z sinicami i chcę zacząć wszystko od poczatku.
Wyrzucić stary zwir, wymienic całą wode, dać nowe roślinki oraz pare nowych rybek. Mam jednak dylemat. Czy robić restart na 100% + dodać bakterii nitryfikacyjnych czy mogę do nowo zalanego akwa włozyć "stary filtr". Przy tej drugiej wersji obawiam sie przeniesienia sinic.
Dodam ze moje akwa ma 35l , oswietlenie świetlówka sunglo 15W (wcześniej była żarówka energooszczedna) oraz ze w tej chwili akwa zamieszkują tylko 4 neonki.
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: Emi w 14.08.2007, 12:35
Ella, możesz użyć starego filtra ale po restarcie powinnaś posadzić w akwarium jak najwięcej szybkorosnącego zielska. Musi go być bardzo dużo, wtedy sinica nie da rady. Musiałabyś bardzo ograniczyć karmienie i oświetlać nie więcej jak 8 h dziennie.
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: ella w 14.08.2007, 12:45
 :) Dziękuję.
Mam nadzieję, ze tym razem mi sie uda!
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: Maxiger w 20.08.2007, 09:02
uważam że emi ma racje możesz też wymienić gąbkę w filtrze radziłbym jeszcze dobże go umyć.
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: Emi w 20.08.2007, 10:11
Właśnie chodzi o to aby nie myć ani nie wymieniać wkładu w filtrze. To właśnie tam siedzi najwięcej bakterii nitryfikacyjnych, które są bardzo potrzebne w akwarium.
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: Danio12345 w 20.08.2007, 12:41
a jak można nie myć wkładu w filtrach wewnętrznych a szczególnie gąbki skora na nich osadza się mnóstwo odchodów.
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: A-smi w 20.08.2007, 17:57
A ja mysle, ze nie potrzeba zadnego restartu. Wiem, ze sinice sa upierdliwe, ale mozna z nimi wygrac. Wystarczy na kilka dni zaciemnic baniak i powinno byc po krzyku.
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: TURYSTA w 20.08.2007, 18:24
Cytat: A-smi w 20.08.2007, 17:57
A ja mysle, ze nie potrzeba zadnego restartu. Wiem, ze sinice sa upierdliwe, ale mozna z nimi wygrac. Wystarczy na kilka dni zaciemnic baniak i powinno byc po krzyku.
odmulic dno oddsac sinice  zbadac poziom no3 podmienic 50 % wody wlaczyc skuteczne natlenianie
wylaczyc co2 totalne zaciemnienie na 4-5 dni
po zaciemnieniu
podmiana 50 % wody
stopniowe wlaczanie oswietlenia  co dwa dni wydlurzacz czas az do normalnego
zbadac poziom no3 po4 fe wyplukac dobrze wklady filtra weze ozdoby korzenie odssac resztki sinic
zainkubowac od nowa filtr podmiana 50 % wody
jeszce jest kilka innych sposob ale to dla cierpliwych
mialem sinice 3 razy
raz powodem bylo brak no3
drugi raz przenawozone dno
trzeci zbyt slaby ruch wody
teraz sinic brak od jakis 3 miesiecy
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 21.08.2007, 18:20
Cytat: TURYSTA w 20.08.2007, 18:24
raz powodem bylo brak no3
IMHO - to juz jest konsekwencją posiadania sinic ...
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: ella w 23.08.2007, 21:24
Teraz chyba już wiem jak walczyć z sinicami i tak łatwo sie nie poddam.
Popełniłam trochę błedów, ale podobno na błędach człowiek sie uczy.
Próbowałam zaciemnienia i podmian wody (może podmian było zbyt mało).
Zaciemnienie rzeczywiście jest bardzo skuteczną metodą.
Ale zauważyłam, ze po podmianie sinice atakowały jakby z wiekszą siłą. Było to dla mnie zaskoczeniem.
Niestety tym razem będzie restart. Ponieważ roślinek nie było zbyt wiele oraz nie były w wyśmienitej formie, podupadły dodatkowo na zdrowiu przez zaciemnienie. Akwa muszę przestawic w inne miejsce, żwirku już mało, bo wyrzucałam obrosnięty sinicami, a nowe roślinki już czekają zeby je posadzić. Zmieniam także oświetlenie.
Mam nadzieję, ze teraz uda mi się stworzyć odpowiednie warunki dla roślin i sinice nie będą już plagą.
Wierzę, ze sinice można pokonać bez restartów (ale na dzień dzisiejszy to już chyba za późno).
Wypłuczę dobrze gąbkę od filtra i przeniosę do "nowego" akwa.
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 24.08.2007, 03:40
Cytat: Danio12345 w 20.08.2007, 12:41
a jak można nie myć wkładu w filtrach wewnętrznych a szczególnie gąbki skora na nich osadza się mnóstwo odchodów.
Myjesz, ale w wodzie z akwarium, która spuściłeś, a nie pod kranem.
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: Emi w 24.08.2007, 05:48
Cytat: Danio12345 w 20.08.2007, 12:41
a jak można nie myć wkładu w filtrach wewnętrznych a szczególnie gąbki skora na nich osadza się mnóstwo odchodów.

Wg mnie nie powinno się jednocześnie tego samego dnia myć filtra wewnętrznego i robić dużych podmianek wody. Spuść wodę z z akwarium, zrób podmiankę a za 2-3 dni lepiej wyczyścić filtr. Wodę do czyszczenia filtra zostaw z podmianki w wiaderku.
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: TURYSTA w 25.08.2007, 09:35
Cytat: Seboos w 21.08.2007, 18:20
Cytat: TURYSTA w 20.08.2007, 18:24
raz powodem bylo brak no3
IMHO - to juz jest konsekwencją posiadania sinic ...
Niestety sebos brak no3 wiaze sie tez z nabyciem sinic
Mam oswietlenie 1w 1 l  czyli 1:1 rosliny maja wieksze wymogi naowzowe i tez latwiej nabyc glony  w podlozu mialem za malo nawozu a w wodzie niestety przez test zooleka na no3 wykazywal mi 5 kiedy bylo 0 wedle testu jbl zanim doszlo do mnie kno3 minol tydzien i wlasnie wtedy pokazaly sie sinice na podlozu czyli wniosek z braku no3 powstaly sinice
zreszta jestem nie jedyny sinice to paskudny i upierdliwy glon i po kuracji i podmian wody trzeba madrze dawkowac nawozy aby byl dobry uklad po4 do no3 + oswietlenie
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 25.08.2007, 13:23
Cytat: TURYSTA w 25.08.2007, 09:35
sinice to paskudny i upierdliwy glon
Nie glon. Cyjanobakterie  ;)
Z tego co piszesz to nie tyle brak co mały poziom NO3. Być może wtedy właśnie miałeś nieodpowiedni stosunek Redfielda (NO3 do PO4).

P.S.
Sinice można polubic - mamy swoją własną hodowlę. To taki po prostu eksperyment ;)
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: TURYSTA w 26.08.2007, 18:42
Seboos na to nie wpadl bym sam nawet chodz mam wiele pomyslow ale tak zeby chodowac sinice  ?
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: ella w 26.08.2007, 18:59
A ja ich nie chciałam hodowć! Same przyszły i wcale ich nielubię - bebe
Tytuł: Odp: Restart a sinice
Wiadomość wysłana przez: Seboos w 27.08.2007, 06:07
Cytat: ella w 26.08.2007, 18:59
A ja ich nie chciałam hodowć! Same przyszły i wcale ich nielubię - bebe
Nie wątpie. Ale nie przyszły - one już tam były. W każdym akwa są. Tylko w odpowiednich dla nich warunkach mogą się bardziej rozwijać.