Duchu, muszę się pochwalić... para od ciebie okazała się parą... :wink: właśnie składają ikrę.
pewnie nic z tego nie będzie, bo niefortunnie robią to na świderku :lol:
ale fakt pozostaje faktem. może następnym razem coś wymyślę.
No to gratulacje góralu :D może się uda z tą ikrą trzymam kciuki :good!:
Życzę powodzenia :D ...u mnie złożyły 4-5razy ale nic z tego nie było (dwa razy samica zjadła ikrę..ale to było w 25litrach). Ciekaw jestem czy (jak to zwykle u mnie bywalo) tata będzie czuwał nad jajeczkami i przeganiał mamę :lol: . Z tymi rybami to różnie bywa.....nawet jak zapewnimy im super-komfortowe warunki to nie jest wcale pewne że doczekamy się narybku :(
już zjadły 8)
pilnowały razem, zjadła samica.
jak je namowiles do tarla... jaka woda.. itp.. ?
hihihi, woda z kranu nigdy nie mierzona, więc dane na stronie warszawskich wodociągów :wink:
nie namawiałem, jakoś tak same...
A mnie to się udało i pływają młode ramirezki 18 sztuk :D :D
Ale rodziców to im od razu zabrałem :lol: