Kupiłem niedawno roślinkę (niech wszystkie plagi egipskie i nieegipskie spadną na ten sklep), na której prawdopodobnie były kulorzęski. Efekt: mam puste akwarium...
Czy taka roślinka nadaje się jeszcze do ponownego wprowadzenia do akwarium? Jeżeli tak, to jakie zabiegi odkażające trzeba przeprowadzić?
Trzymam ją becnie w dość silnym roztworze wody z zielenią, a planuję potrzymać ją jeszcze w roztworze z błąkitem. Tylko cz to wystarczy? No i jak duże jest ryzyko, że ospa wróci?
jeżeli przez tydzień nie bedziesz wprowadzał do wody w której trzymasz tę roślinkę ryb wszytie cysty kulorzęska zginą. możesz też dodatkowo potrzymać ją przez 1 dzień w temp 32C. nie dłużej bo roślina może ucierpieć