Zauważyłam że kilka molinezji ma wyłupiaste oczy. Apetyt mają nie są ospałe innych zmian nie ma.
Kilka dni temu padł mi glonojad który miał jakąś infejkcję (powstała podczas mojej nieobecności i po popowrocie nie zdążyłam nawet zastosowac żadnej kuracj bo zdechł - miał na ciele koło płetwy taką wklęsłą okragłą ranę - wyglądało jak po ukaszeniu - ale to nie możaliwe :/).
Co mam zadać tym molinezjom i czy uda się je uratować??
Bardzo proszę o pomoc nie chcę by zdechły. Boję się żeby to nie była posocznica :'(
Podaj parametry wody
Z rybami już dobrze. Znajomy akwarysta powiedział mi że przekarmiłam ryby i dlatego tak wyglądają.
Dziś rybule wyglądają normalnie żadnych wytrzeszczów :) nie widać. Tak czy inaczej są pod stałą obserwacją.
Sorki za alarm ale nigdy wcześniej się coś takiego nie wydarzyło.
Uff..
NIestety okazało się że ryby mają ospę. Już są w trakcie leczenia ale zauważyłam coś niepokojącego. Mianowicie jedna z samic molinezji żaglopłetwej przy odbycie ma taki przekrwiony balon (wielkości grochu). Co to jest i czy może to być związane z leczeniem??
A może mam jakąś kumulację ???
Sprostowanie: co do tej molinezji z balonem przy odbycie - prawdopodobnie ma problem z urodzeniem czy to może być niebezpieczne?? Czy można jej jakoś pomóc??