Mam akwa 54 l. ale przymierzając się do 112 zakupiłem w promocji ten filtr (on jest na akwa 60-120l.) i nie mogąc się doczekać zapuściłem jego silniki w moim akwa. Jak na razie rewelka, woda kryształ... aż mi się ryby kłaniają ;D
Tylko mam pytanko czy mając rurę wylotową z tymi małymi dziurkami pod taflą wody zapewniam dobre napowietrzanie zbiornika czy muszę jeszcze dołożyć jakiś napowietrzacz? (bo ta rurka jest tak skonstruowana, że w moim akwa z pokrywą oryginalną nie można ijej zamocować żeby pluła na taflę) :-\
Jeśli woda wylatująca z dziurek deszczowni delikatnie porusza taflą wody to nie potrzebujesz już dodatkowego napowietrzania.
Jednym z elementów filtracyjnych w tym filtrze jest węgiel aktywny. Napisano, że zaleca się jego usunięcie po upływie 5-10 dni.
Dlaczego??? i
Czy koniecznie koniecznie trzeba go usuwać??? Co to da???
Hmmm dwie szkoły:
1. Usuwasz po to aby węgiel nie oddawał związków szkodliwych (np po leczeniu)
2. Zostawiasz i wtedy węgiel staje sie dodatkowym medium filtracyjnym (lepszym niz ceramika). Po tym jak sie przepełnia staje sie aktywnym medium które stopniowo oddaje to co zabrało (czyli składniki pokarmowe dla roślin). Z tego powodu np węgiel aktywny u mnie w podłożu (i nie tylko u mnie, np w podłożach w rodzaju filtus itp)
Więc jak widać z węglem może być różnie ...
Jeśli używasz go do czyszczenia po lekach itp - bezwględnie usunąć. Jeśli w "zdrowym" akwarium - wybór należy do Ciebie :)
P.S
Ostatnio na GSA była mała dyskusja na ten temat -> http://www.gsa.org.pl/forum/viewtopic.php?p=5691#5691
Jeden z kolegów mojego taty miał chodwle pyszczaków i palet no i kupił sobie właśnie filtr tetry tyle ,że to była kaskada i wtedy wydał na niego 400zł ale bardziej chwalił go niż fluvale bo działał mu aż 12lat a czyścił go raz na trzy miesiące.