Witam!
To są moje początki z akwarystyką dlatego chciałbym poradzić się odświadczonych osób. Tydzień temu założyłem swoje pierwsze akwarium. W następnym dniu dodałem kilka rybek, a teraz mam już docelową obsadę - wiem, że powinienem poczekać dłużej, ale...Obecnie woda już jest przezroczysta, ma jednak lekki odcień żółtawy. Parametry wody są OK - sprawdzałem testami parokrotnie. Mam jednak wątpliwości czy w tym tygodniu dokonać już podmiany części wody (20%) czy może jeszcze poczekać jeden tydzień. Obawiam się, że woda znowu stanie się mętna - tak jak to było przez pierwszych liklka dni.
Z góry dziękuję za pomoc - pozdrawiam wszystkich!!!!
Rzeczywiscie powinienes poczekac dłużej.
Nie podmieniaj wody jeszcze przynajmniej parenascie dni poniewaz nie zdązyła sie ona ustabilizowac w tak krótkim czasie.
Dzięki za podpowiedź. Proszę jeszcze o kilka informacji. Po pierwsze: Ile musi "odstać" woda do podmiany by była zdatna do uzupełnienia akwarium? Po drugie: Podczas podmiany do wody stosowane są uzdatniacze, ile ich stosować -tj. jaką stosować proporcję - taką jak ilość uzupełnianej (podmienianej) wody - dodawać właśnie do nowej wody, a następnie wlewać do akwarium, czy też zastosować proporcję na całą objętość akwarium - po uprzednim dodaniu do akwarium uzupełnianej wody.
Będę wdzięczny za informacje
Pozdrawiam!!!
javascript:void(0);
Woda do podmiany powinna odstać minimum 24 godziny, ale lepiej, jak jest to 48.
Uzdatniacze do wody są różne i w rożnych dawkach się je stosuje; na butelce lub ulotce powinno to być dokładnie napisane.
Preparat dodaje sie zawsze do nowej wody w ilości odpowiedniej do ilości tejże wody.
Jeśli nie podmienisz części wody to rybki bardzo szybko pożegnasz. Jeśli masz test na NO2 to przy pojawieniu się śladowych ilości wymagana jest natychmiastowa wymiana wody, nawet do 40% i to co kilka dni. Niestety jeśli już wprowadziłeś ryby to poczekanie z podmianami 3-4 tygodnie jak w przypadku zbiornika bez ryb nie wchodzi w grę. Kumulacje NO2 będą bardzo źle wpływać na ryby, może nie po tygodniu ale po 2-3. Trzymam kciuki, zeby Cię to ominęło ale jeśli testy wykażą choćby minimalne ilości NO2 - zrób częściową podmiankę.
HEJKA!!!
Uff !!! Chyba udało mi się wyjść na prostą!! Po 4 tygodniach i 4 podmiankach woda w zbiorniku jest OK (zarówno parametry jak i klarowność). Strat w obsadzie także udało mi się uniknąć. Głównie dzięki TEMU FORUM ... i niestety kilku preparatom chemicznym. Teraz kolejne zadanie - zminimalizowanie do zera ingerencji chemicznej w zbiornik.
Jieśli mi się uda w nowym wątku zaprezentuję Wam fotki zbiornika i opiszę co w środku pływa.
Pozdrawiam