Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: karol13 w 08.09.2007, 20:54

Tytuł: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: karol13 w 08.09.2007, 20:54
No właśnie-jak to jest z roślinami z jeziora/rzeki. Brać czy nie? A jeśli tak to bo powinno sie z nimi zrobić przed włożeniem ich do akwarium. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: skalar76 w 08.09.2007, 21:49
najlepiej nie brać takich roślin do zbiornika i raczej nic z nimi nie można zrobić żeby nadawały się do akwarium z rybami egzotycznymi
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: akwa_man w 08.09.2007, 22:31
Biorąc takie roslinki do akwarium ryzykujesz to, że przyniesiesz razem z nimi jakieś choroby. Ja bym nie ryzykował.
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: adriano210 w 09.09.2007, 02:56
jezeli nie przyniesiesz z nimi jakis szkodnkow to i tak się nimi długo nie nacieszysz, rosliny krajowe zamierają na zime,
mozesz je wzucic do stawy ogrodowego
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: Emi w 10.09.2007, 09:22
A np wgłębka? Moczarka? Rogatek? Wywłócznik? Ponikło? Elatina? Kotewka? Rzęsa? Myślicie, ze skąd je ludzie wzięli? Sama mam je w akwarium i jeśli przeprowadzisz im kwarantannę i odkażanie to myślę, ze można je spokojnie do akwarium spróbować wprowadzić.
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: karol13 w 13.09.2007, 16:56
Cytat: Emi w 10.09.2007, 09:22
A np wgłębka? Moczarka? Rogatek? Wywłócznik? Ponikło? Elatina? Kotewka? Rzęsa? Myślicie, ze skąd je ludzie wzięli? Sama mam je w akwarium i jeśli przeprowadzisz im kwarantannę i odkażanie to myślę, ze można je spokojnie do akwarium spróbować wprowadzić.


wielkie dzieji:):)
na pewno sprobuje
ps.
w czym odkazic??
moze byc cristal tropicala?? na stronce tropicala czytalem ze jest to "Preparat odkażający w postaci roztworu ułatwiający utrzymanie klarowności wody w akwarium."
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: mihco w 13.09.2007, 17:12
Ja przyniosłam z rzeki do akwa rośliny i są oki moczyłam je ze dwa trzy dni w MFC z filtrem włączonym, ale niestety zapomniałam o nich i cała woda wyparowała,a ja wyjechałam. Takto trzymały się dobrze :)
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: wiedzmin22 w 13.09.2007, 17:39
można brac. ryzyko zawsze jest ale co jak co - zdrowa dobrze karmiona ryba nigdy nie zachoruje. kąpiel w crystalu odradzam. lepsza akryflawina.
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: PGR w 13.09.2007, 19:43
no poza kwarantanna pozostaje jeszcze jeden problem... jaka temperature masz akwarium... jesli masz zimnowodne to spokojnie mozesz te roslinki wziac :) jesli jednak w twoim akwarium temperatura jest wysoka, gdzies 28 stopni to moze byc problem z zachowaniem sie takich roslinek :) przymnajmniej tak mi sie wydaje... tylko uwazaj skad te roslinki bierzesz, zadnego mułu! bo mozesz do akwarium sciagnac jakies bakterie albo nawet pijawki! no najlepiej niezarybiony zbiornik, albo przynajmniej nie hodowlany!!! w takich roi sie od chorob ;) czekamy na efekty :)
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: Emi w 14.09.2007, 09:57
Rośliny podane przeze mnie są akurat roślinami, które spokojnie dają sobie radę do 30 st. Co do odkażania to wiedźmin ma rację, to musi być coś mocniejszego od Cristala.
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: lukasz0207 w 05.10.2007, 12:40
Ja wziołem od babci ze stawu i nic jej nie oczyszczalem, normalnie mi rosnie i mam ja juz kilka miesiecy. I nie miałem w akawarium zadnych problemów
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 05.10.2007, 17:19
Można spróbować odkazić nadmanganianem (VI) potasu, ale nie cały czas, dziła bardzo intensywnie, ale po pewnym czasie niszczy ziele :) myślę że 1-2h w nadmanaganianie, potem to trypaflaviny, przynajmniej ja bym tak zrobił :)
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: Jarecki w 05.10.2007, 20:55
Teraz właśnie jest odpiednia pora by zebrać owoc grążela żółtego.
Wkładamy go do słoika z wodą z akwarium gdzie jak jest dojrzały to rozpada się w ciągu kilku godzin. W środku jest kilkadziesiąt nasion przypominających nasiona jabłka.
Sadzimy te nasiona w płytkim pojemniku w pobliżu światła (ja miałem w obudowie akwarium w pobliżu świetlówki) i po miesiącu kiełkuje.
Dwa lata rósł bez zarzutu i co ciekawe, ani razu nie wypuścił liści nawodnych co oszczędzało zabiegi pielęgnacyjne w postaci przycinek. :)

Wszelkie moczarki,rogatki i inne moczyłem niecałą godzinę z dodatkiem dwóch czubatych łyżeczek soli na litr wody. Niektóre roślinki zle to czasem znosiły i rozpadały się na drugi dzień.
No ale nieproszeni goście zresztą też. <good>





Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: PGR w 14.10.2007, 16:55
ja wlasnie z rzeki zwleklem jakis mech- zobacze co z niego bedzie (tu poruszam jego kwestie, bede wdzieczny za opinie i rady http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,11844.msg98487.html#msg98487 (http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,11844.msg98487.html#msg98487)), najpierw pardzo dokladnie oczyscilem go z mulu, potem kompiel w wodzie utlenionej (ale sie kopcilo i pienilo, dzizzz) a teraz kompiel w nadmanganianie 100mg na litr wody :D cale szczescie,ze nie wsadzilem go do akwarium, juz jakies dwie paskudy leza na dnie sloika ;) pozdrawiam lowcow ;)
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: zimbabwe w 14.10.2007, 17:28
Cytat: Emi w 10.09.2007, 09:22
A np wgłębka? Moczarka? Rogatek? Wywłócznik? Ponikło? Elatina? Kotewka? Rzęsa? Myślicie, ze skąd je ludzie wzięli? Sama mam je w akwarium i jeśli przeprowadzisz im kwarantannę i odkażanie to myślę, ze można je spokojnie do akwarium spróbować wprowadzić.
Ja właśnie mam z krakowskich Bagrów rogatka - rzecz jasna wyczyściłam go na ostro zanim wsadziłam do akwarium. Tyle że to tak ekspansywny gatunek, że nie wiem - były też moczarki kanadyjskie, ale je wyparł zupełnie.
Tytuł: Odp: Rośliny z jeziora/rzeki. Brać czy nie?
Wiadomość wysłana przez: PGR w 14.10.2007, 17:55
Cytat: zimbabwe w 14.10.2007, 17:28
Cytat: Emi w 10.09.2007, 09:22
A np wgłębka? Moczarka? Rogatek? Wywłócznik? Ponikło? Elatina? Kotewka? Rzęsa? Myślicie, ze skąd je ludzie wzięli? Sama mam je w akwarium i jeśli przeprowadzisz im kwarantannę i odkażanie to myślę, ze można je spokojnie do akwarium spróbować wprowadzić.
Ja właśnie mam z krakowskich Bagrów rogatka - rzecz jasna wyczyściłam go na ostro zanim wsadziłam do akwarium. Tyle że to tak ekspansywny gatunek, że nie wiem - były też moczarki kanadyjskie, ale je wyparł zupełnie.

ja juz nawet moczarke sobie darowalem ;) nic inengo nie roslo w akwa ;) a jak wyjechalem nad morze na miesiac tojakwrocilem wyciagalem "liny" po metr ponad :D