Dziś zauważyłem u mojego samca danio jakby miał takie krosty.Wiem że jest dużo wątków o tych ospach itp. ale u mojego to wygląda jakby ktoś mu zdjął łuskę, albo jakby rozdarł jakąś krostę i w środku ma takie czerwone ::)
Wcześniej zauważyłem też białą nitkę wychodzącą z okolic odbytu.Ale raczej to nie było odchody bo w tym czasie akurat sie załatwiał i kał był normalnego koloru ;)
Mysle że ta nitka wychodziła z płetw odbytowych, albo nie wiem ::)
Co jest mojemu danio i jak to leczyć ???
Aha i jeszcze samiec stał się mało energiczny prawie wogule nie pływa :'(
Cały się najerzył :(
Z góry wyglada to tak jakby to były jakieś pióra
Albo puchlina albo zatrucie związkami azotowymi + ospa (bardziej prawdopodbna druga możliwość)
Spoko już nie trzeba zdechł :'(