Ostatnio kupilem 5 bocji wspanialych... i myslalem ze chcoiaz raz nie sprwdza sie informacje wyczytane w necie... jednak okazaly sie prawda.. i moje bocje dostaly plesniawki..
nie wiem jak sie tego pozbyc.. podnioslem temp wody do 18stopni.. dodalem soli... co 2 dni mocze je w MFC i nie pomaga to :< czy ktos zna jakis sposob??? jest to dosc pilne...
Spróbuj pędzlować miejsca zaatakowane rewanolem lub nadmanganianem potasu , lub zastosuj mycopur sery.
Cytat: pbernnie wiem jak sie tego pozbyc.. podnioslem temp wody do 18stopni.. dodalem soli... co 2 dni mocze je w MFC i nie pomaga to :< czy ktos zna jakis sposob??? jest to dosc pilne...
Do ilu stopni!!!????
Albo zamieniła Ci sie 2 z 1, albo gatunki ryb! (stawiam na literówkę, ale...) :D :D
Leczenie:
http://clan.pl/~slawek/moja_strona/akwa/choroby.htm
Ja spotkałem opinię polecającą tonik antygrzybowy Tetry, i wymianę wody.
hehe... thx.. tak to literowka ;) 28.
przenioslem do innego zbiornika..
7l.. temp 32stopnie, 0,7ml FMC...
mam nadzieje ze pomoze.
niestety 5 bocji odplynelo :( :(
Najlepiej zastosuj akryflawine moim molinezyjkom w małymakwarium pomogło ale woda zrobiła się mętna i żułta
to na pewno była pleśniawka, a nie ospa???? Piskożowate raczej rzadko choróją na pleśniawkę, zato ospa to sztandarowa choroba bocji (zwłaszcza wspaniałej). :?
hm.... mozliwe ze ospa..... a co za tym pewnie idzie to zle je leczylem???
Gdyby ktos mogl mi opisac jak "zabrac" sie za bocje to bylby wdzieczny.
Witam.
Z tym leczeniem to nie sądze abyś zrobił to źle. Ja gdy miałem kiedyś w akwa 60l czy to pleśniawke czy ospe to leczyłem MFC Tropicala i pomagało, tyle że ja robiłem kąpiel długotrwałą w akwa ogólnym. A jeśli chodzi o bocje to ważne jest abyś dokładnie je obejżał przed zakupem, Ja oglądałem chyba przez pół godziny ale się opłaciło.
Pozdrawiam i życze powodzenia.