Nie mam pojęcia co się dzieje, podziurkowane mam liście, jak poprzekłuwane od szpilek. Podejrzewam bocje, które niedawno kupiłam. Czy słusznie????
Słusznie.
Bocje czasem dziurawią rośliny.
Spróbuj je podkarmić spiruliną lub czymś "czasochłonnym" moze przestaną
Dzięki . Niezły ze mnie detektyw :)
Dziurki moga się też robić same, zbyt mał żelaza w wodzie, spróbuj z FerroActiv
A czy sprawdziłeś ten preparat hammer bo może go kupię 8)
Jasne i warto to dolewać do wody, jak np. kupuje w sklepie kryptokoryny one mają takie tendencje podczas "przyzwyczajania" sie do zbiornika że tworza im się dziurki na liściach, wtedy Ferro Activ ratuje sytuację, pomaga te zjak masz takie żółtawe rośliny, blada zieleń, to jest widoczny niedobór żelaza, a wogóle to kosztuje chyba z 2zł
2 zł to bardzo tanio, w mojej okolicy nie kupisz taniej niż 3.50zł, dlatego teraz stosuję Chealt Żelaza Fe - 7zł za 1 l, wystarczy na około 4 m-ce.Do tej pory miesięcznie wydawałem 14zł na Ferro Aktiv.
Sebastianie gdzie kupujesz ten chelat ?
Ja używam Bio-florin Tropicala i mam wspaniałe balansa, przedwczoraj musiałam je wyrwać w związku ze zmianą aranżacji. Największa roślina ma 120cm długości :) Liście piękne, całe, szerokie i soczyście zielone.
P.S Florin zawiera Fe.