Mam pytania:
1. czy kupiony w sklepie korzen ( czyli juz preparowany) ma jakies walory "odzywcze" dla glonojadow
2. czy rzeczywiscie glonojady korzystaja jakos z kokosow , chodzi znow o zjadanie ich czesci ( kupione osobiscie w sklepie) i przygotowane przez gotowanie w solance..
dzieki za odp..
2 x TAK :)
mozesz mi jakos przemowic do wyobrazni, jak one cos z tego korzenia zjadaja, jak tam cos urwac ? :)
Z korzenia zeskrobują (po to mają taki a nie inny otwór gębowy). Podobnie ma się sprawa z kokosem (te włoski które tam się znajdują).
P.S.
Zbroniki a nie glonojady :P
Ancistrus multispinis ;) Hmmm sorry, ale jakos tego z tym korzeniem, nadal nie widze. Tam ciezko bylo cokolwiek zeskrobac z niego, nawet czyms twardym...
Ale dzieki za podjecie tematu :)
A kto mówi, że te zeskrobywanie jest widoczne ... Uwierz mi ... zeskrobują :) Niewiele, ale jednak. Tak samo z kokosem ... to nie jest tak ze go opędzlują od razu ... ale po jakimś czasie kokos robi się "łysy".
Proponuję poczytać o żywieniu zbrojników.
spoko, dzieki wielkie
jesli jeszcze jedno mozna...
czy spirulina jest konieczna dla zbrojnikow? czy mozna z powodzeniem ja zastapic czyms dostepnym na co dzien ? (tanszym ;) )
Jest wielce wskazana, ze względu na ułatwienie trawienia. Nie rozumiem w czym problem jeśli chodzi o koszty ... Kupujesz tabletki dla zbrojników z zawatością spiruliny i po sprawie ... Bo na samych glonach i korzeniach to długo nie pociągną.
ok, dzieki :)
PS. jedza oczywiscie oporocz glonow i korzeni inne pokarmy, np. salata, pomidor... :)
Dorosłe zbrojniki glony maja gdzies (bardzo małe uzupełnienie diety). Poza tym szpinak, sałata, brokuły ... ale o tym już było i to dużo :)