Woda w moim kranie ma pH 7,6. Ponieważ mam rybki które nie lubią takiej wody zbijam to przy pomocy sera ph minut, które także obniża tww. teraz pH to 6,8-7,0. Nie mam w akwarium nic co by mi to pH podnosiło. Moje pytanie jest następujące: czy jest jakieś ryzyko, że takie pH podskoczy? W jaki sposób stabilizować pH oprócz CO2 i torfu? (dodam, że oba te sposoby w przeszłości raczej nie zdawały egzaminu a na RO mnie póki co nie stać, chemii też wolałbym nie lać)
Cytat: anrd w 07.10.2007, 15:53
chemii też wolałbym nie lać)
Już wlałeś ... :-\
Jeśli woda w kranie ma wyższe pH to prawdopodobnie ze stabilizacją będzie ciężko ... chodziaż przy niskim TWW jest szansa na stabilizację ...
Wlałem odrobinę żeby zbić pH. Teraz do filtra wpakowałem torf (tym razem więcej niż poprzednio) a w sobotę ponownie uruchomię bimbrownię. i zobaczymy co dalej. Póki co pH utrzymuje się w od kilku dni na poziomie 7,0 i nie rośnie co mnie bardzo cieszy.
Przy podmianie bez preparowania wcześniej wody urośnie, będzie też trochę skakało w różnych porach dnia, pewnie tego nie zauważasz, bo nie masz stałego pomiaru, ale spokojnie potrafi tak skoczyć o 0,2 stopnia a więc dwukrotnie zwiększyć się lub zmniejszyć, napowietrzanie też podnosiło będzie PH.
Dla utrzymania stabilnosci, potrzebny będzie, albo kontroler PH z dozowaniem CO2, albo preparowanie i podmiany wodą RO, PH minus owszem zbije PH i twardość, ale o stabilności raczej możesz pomarzyć, i na Boga ostrożnie z tym PH minus, jak robiłem u siebie testy na kranówie (PH 7,6 TWW 6) to bywało, że niewielka ilość gniotła TWW do 0, a PH do 4. Nie wiem czego tam dodają, Calgonu? do zmiękczania?
to najzwyklejszy kwas siarkowy 5% :)
Z pH minus postępuję ostrożnie - w zeszłym tygodniu potraktowałem nim wodę do podmiany i sprawdziłem parametry dzień później. Było ok więc wlałem do akwarium. Bezpośrednio do zbiornika tego kwasu nie leję.
Co do natleniania wody - mam tylko deszczownię umieszczoną jakieś 10 cm pod powierzchnią wody a wylot wody przez otwory w rurce jest skierowany ku powierzchni pod pewnym kątem, tak aby delikatnie marszczył powierzchnię (podobno no najlepszy sposób natleniania). Jak pisałem wcześnie pH póki co mam w miarę stabilne (od około 5 dni nic się tu nie zmienia - jest 7,0 - sprawdzane codziennie około 19.00).
Jutro rusza bimbrownia. W listopadzie może uda mi się kupić zestaw CO2z prawdziwego zdarzenia.
Do jutrzejszej podmiany mam już przygotowaną wodę, której parametry jutro przed wlaniem sprawdzę.