CO2 nawoże poprzez dzwon a on zbytnio ladnie nie wyglada, niechce sadzic przed nim nurzancy czy jakis innych roslinek aby go nie było widać ale zastanawiałem sie czy mógłbym posadzic na nim np. gałęzatke. Jedynym problemem jest to że dzwon jest wygładzony i gałezatka nie miała by się jak chwycic. Dlatego pytam was co mam zrobic??
Z tego co pamietam z mojego uzywtkowania dzwona to problem jest taki, ze od czasu do czasu trzeba go odwrocic, bo przestaje sie dobrze rozpuszczac co2.
Ale mozesz sprobowac polozyc na nim galezatke i przycisnac ja na stale siatka przywiazana do dzwona.
Ale gałezatka bedzie rosła tam tylko gdzie siatka. A może zrobić jakoś dzwon chropowaty żeby gałęzatka mogła się przyczepic??