Przed chwilą wyłowiłem 2 rybki. niestety już nie żywe temp 23-24-25 stopnie nie wiem jaka była bo nastąpiło to kiedy spałem.
Były to mieczyk i molinezja .Filter 7W grzałka 50W
Coś mi przerwało swietlówka 15W(biała) a inne ryby to 2 skalary 2 gupiki 2 brzanki sumatrzańskie 2 żałobniczki 3 mieczyki 1 molinezja
6 neonów innesa i 2 neony czarne i najbardziej zainteresowały mnie brzuchy całe białe i wielkie jak bęben.
A może się jakoś dziwnie zachowywały... a odchody...były jakieś ,,inne,,?Nie jestem specem od chorób ale napisz może pomoge...a może je poprostu przekarmiłeś?Albo zaparcie miały...?a ile litrowy masz baniak?Podajesz CO2?
no nie wiem jakie jest CO2 i nie wiem jak sie mierzy ale odchody były jakieś czerwone
noi karmiłem je tak gdzieś 1-8 płaskiej garśzi na (ilość ryb poatrz na dole). a tak to nie wiem co moglo by zaszkodzić
Cytat: marnes w 28.10.2007, 13:31
no nie wiem jakie jest CO2 i nie wiem jak sie mierzy ale odchody były jakieś czerwone
ale podajesz Co2 czy nie?
jakie masz parametry wody? no2, no3, ph, kh?
1/8 garści pożywienia??? czy ja dobrze zrozumiałam?
no tak plaskiej garsci pozywienia 1-8 tak dokladnie J-E-D-N-A-----O-S-M-A------P-L-A-S-K-I-E-J------------G-A-R-S-C-I------P-O-Z-Y-W-I-E-N-I-A----------
I PRZYPOMINAM NIE WIEM JAK SIE MIEZY CO2
Ale czy podajesz CO2...nie mierzysz...?A do mierzenia CO2 jest test...ale nie oto pytam...tylko o to czy podajesz CO2.
A jaki rodzaj jedzenia podajesz im...mam nadzieje że nie cały czas ten sam i w kółko...
Nie chodzi o to ILE masz CO2 tylko CZY PODAJESZ akwarium CO2 :roll: !
A ja przypominam, że na forum używając Caps Locka krzyczysz, a forumowicze chcą ci pomóc :/ !
Nie za dużo tego żarcia dostają!? Znika ono w 2 min. (czy znika z akwa, a nie czy znika z powiezchni osadzając się na kamieniach :P ) ?
Musisz koniecznie zmienić obsadę! 60l dla skalarów to stanowczo za mało :o dla mieczyków i molinezji (przy takiej obsadzie) tak samo :/ ! Neony powinny być z jednego gatunku, te 2 czarne to w ogóle nie jest grupa :/ , a brzanki i żałobniczki to też ryby stadne!
Czerwone odchody i wzdęte brzuchy? To pewnie jakaś choroba, napewno nie od pokarmu? Może coś w nim było? Otwierałeś ostatnio nowe opakowanie?
Wydaje mi się że mogło to być przekarmienie Generalnie wydęty brzuch może sugerować jeszcze puchlinę (inna nazwa posocznica) ale ta postępuje powoli i ryby mają wydętę brzuchy przez parę dni.
Po pierwsze masz o wiele za duze ryby na ten litraz. (60l) A po drugie nie dales akwa dojrzec przed zarybieniem.
Tlumaczylismy ci to przed zalozeniem zbiornika ale i tak zrobiles jak chciales.
Mam nadzieje ze jestes zadowolony ze skutkow.
Oddaj wieksze ryby i podmieniaj duzo wody ale ryby i tak juz sa pewnie tak mocno oslabione, ze przez najblizszy czas beda podatne na byle co.
A i jesli masz suchy pokarm, to wsypujesz szczypte a nie 1/8 dloni.
Nie wierz jak sie mierzy co2?Kupujesz testy zmierz testami PH i Co2 i no2 i No3.I porozmawiamy i wywal skalary z 60l akwarium męczarnia.Bo tak to nie wiadomo jaka choroba może być podaj parametry wody po przez testy.
no własnie ja ich nie mam a umnie w zoologu sie skonczyły a jesli chodzi o odpowiedz hubb to moze to to miały wydete brzuchy przez kilka dni przed zdechnięciem
A jesli o to chodzi to moje pierwsze akwa mam narazie 3 tygodnie i jeszcsze pokarm mi sie nie skonczył.
siema filip jak tam twoje rybki aha ten temat jest FAJNY ;D
Modzie zbanuj gościa bo se syf z forum robi!!
Tego u góry pf
po pierwsze gadam se swoim kuzynem już mi nie wolno PALANCIE >:D
(http://www.akwarium.net.pl/forum/Themes/babylon/images/warnwarn.gif) CENZURA!!
widać marnes jest odporny na rady (jakiekolwiek) ciekawe więc po co zadaje pytania...... kubuś od rozmawiania masz wiadomości pryawtne a nie temat forum
dobra ale prosze o niezwracanie na niego uwagi i chciałem jeszcze pytac o tej chorobie lub przekarmieniu i prosze o dalsze odpoiwedzi
dalej już nie ma odpowiedź na pytanie już miałeś.... za dużo karmisz i karmi sie szczyptami a nie "garściami" czy jakimiś jej częściami masz za dużo rybek dlatego Ci gupiki zdychają a jeszcze trochę to i reszta pójdzie w zapomnienie leczyć za bardzo nie masz jak w takiej zupie
no ale jeszcze ani jeden gupik mi nie zdechł O0 <good> ;D