Ludzie !
Mam problem z bojownikiem Adasiem :cry: , czerpie powietrze łapczywie kilka razy na minut, jest bardzo mało ruchliwy niż kiedyś jak łatał z jednego strony akwa do drugiej :cry: i szuka miejsca do lezenia ... i pływa trochę krzywo. Temp w akwa 24-28C ... :cry:
czy ktoś wie co mu dolega i jak pomóc ?
zrozpaczony Raffy :cry:
A masz pokrywę w akwa? bo one często chorują na przeziębienie labiryntu kiedy powietrze nad taflą wody jest za zimne....
mam pokrywę, woda jest ciepła i nad powierzchnią wody też ...
Może coś z wodą nie tak... Hmm...a ma może jakieś objawy na skórze, płetwach itp? Kupowałeś coś ostatnio do akwa? Może przyniosłeś jakieś choróbsko?
Może jest toPUCHLINA WODNA :cry: :cry:
Choroba ta jest wywołana przez bakterie pseudomonas punctata, znajduje się we wszystkich rodzajach wód. Zapadają na nią tylko ryby osłabione lub stare. W wadliwie prowadzonych hodowlach zdarza się bardzo często.
OBJAWY - ryba staje się apatyczna, przebywa pod powierzchnią wody lub chowa się między roślinami, bądź w kącie akwarium. Łuski ma nastroszone, czasem nawet uszkodzone. Na skórze widoczne są rozjaśnienia, odbyt jest niekiedy zaczerwieniony. Mogą również wystąpić płaskie bąble pod skórą. Barwa staje się bledsza od naturalnej. Oczy są wyłupiaste, a na skrzelach może wystąpić zmatowienie.
LECZENIE - puchlina wodna jest chorobą nieuleczalną, a nawet ryby które przebywały w akwarium z rybami zarażonymi a nie wyglądają na chore są często nosicielami a później i tak zdychają.
PS
najgorsze jest to że jest nie uleczalna :oops: :cry:
Eeee do puchliny to tu daleko. Przenieś Adasia do duzego słoika na krótkotrwałe kąpiele w nadmanganianie potasu lub zieleni malachitowej. A może odrazu w FMC ?
Może i masz rację Tomlsv ale lepiej nie ryzykować :o tylko zrobić jak napisałeś kąpiel :P
własnie on ma ciągle duży brzuszek, głodzilem ryby na 2 dni a on tak miał ...
Są na nim jakieś plamy jeśli tak to wygląda to na otłuszczenie :?
juz odszedł ... strassznie mi go brak i strasznie to przezywam :cry: chyba ma teraz TAM dobrze
:( (chwila ciszy)
Przykro mi :( :( :(
niestety ... :cry:
Teraz Adasia zastąpuje czerwony bojek o imieniu Tommy, jest całkowicie czerwony, młody z wielkimi płetwami ... zachowanie jest b. inne niż do Adasia :( bo to ciapa jedna :wink: i gania załobniczki/niedawidzi a innych ryb zostawia w spokoju :twisted:
spoko kiedys przestanie je ganiać i wszystko sie uspokoi... Pozdr .
Tommy troszkę uspokoił w stosunku do żałobniczek ... bo słyszałem że Tomslv też nie lubi załobniczek :twisted:
;)