Witam! Dziś rano odłowiłam 4 padnięte neonki, został mi tylko 1, jakoś tak marnie wygląda, porusza sie skokowo i jest jakis taki chydawy i tak jakby ma bardziej wystające skrzela. Jakis czas temu miałam ospę rybią,ale zalczyłam ją, padł mi tylko 1 neon. Moje akwarium ma 60 l, mam w nim jeszcze 5 zmienniaków plamistych, którew teraz chowaja się po kątach(ale wyglądaja na całkiem zdrowe), 3 krewetki i 2 karliki szponiaste.Pomóżcie-nie chce stracić kolejnych ryb :(
Podaj parametry wody
Ciekawe czego autor tematu sie spodziewa po opisie który zamieścił.
Ludzie piszcie o akwarium i warunkach w nim bo to co piszecie to jak dzwonienie do mechanika i mówienie ze samochód nie działa i pytanie co macie zrobić.
Parametry:
PH: 7,0
GH: 12
KH: 2
NO3: 20
Wczoraj podmieniałam wodę, jak co tydzień 30%, woda stała dobę przed wlaniem jej do akwarium więc to nie mogło być z powodu podmiany-nie dodawałam żadnej chemii, więc nie mogłam z nią przesadzić.Jak przyszłam z pracy zauważyłam że ostatni neonek mi padł- miał na sobie, w zniokomej ilości lekki biały nalot. Zauważyłam też że rano, jak jeszcze żył, był jakiś taki matowy, nie błyszczący jak zwykle. Na platynkach tez pojawił się ten lekki nalot w niektórych miejscach. Mam nadzieję że to Wam pomoże w identyfikacji. To dłuższy opis mojego baniaka:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,10173.msg80950.html#msg80950
Pleśniawka ??? Za niska temperatura (powinno być ok 26)