Witam serdecznie!
Czy ktoś spotkał sie z problem uczulenia na pokarm dla rybek? Moje dziecko jest od dłuższego czasu chore (kaszel i katar). Lekarka nie wie już czym go leczyć i ostatnio zgadaliśmy się, że w domu jest akwarium i od razu zasugerowała, że pokarm dla rybek może wywoływać takie skutki, tzn. długotrwały kaszel oraz katar.
Sam nie wiem co sądzić o takiej diagnozie...
Owszem taka możliwość istnieje. Pokarm dla ryb składa sie czesto z wielu półproduktów. I niektóre mogą tak działać na alergika.
Moi znajomi mieli podobny problem i niestety skończyło się to likwidacją akwarium.
Nie trzeba od razu akwa likwidować, wystarczy przerzucić się na mrożonki. Wyjdzie też to dobrze rybkom :)
no ja jestem alergikiem i tez na poczatku jak moje akwarium zalozylem mialem taki sam problem, tez mnie lekarz straszyl likwidacja akwarium ale po jakims czasie ustało mi to (objawy jakie mialem to silny kaszel, katar i takie male pecherze na rekach).
Jest udowodnione że suszona dawniej przez akwarystów a obecnie czasem kupowana rozwielitka, może powodować stany alergiczne u niektórych osób.Jeżeli są w domu suche pokarmy dla rybek warto pozbyć się ich z domu karmiąc tylko żywym i mrożonym pokarmem by się przekonać czy to tylko to.
Sam jestem okresowym alergikiem i wiem jak to nieprzyjemnie.
Glonojad jestem pod wrażeniem. Twardy zawodnik z ciebie. :D
Też jestem alergikiem i faktycznie suszonej dafni nie używam. Myślę, że pozostałe suszone wystarczy przechowywać w szczelnych pojemnikach i będzie ok. Najlepszym rozwiązaniem będzie jednak żywy i mrożony (ryby też będą zadowolone)
Dzięki za zainteresowanie :). Pokarm suszony jest zabezpieczony w kilku woreczkach, a podstawą diety rybek jest w tej chwili pokarm mrożony oraz własnej produkcji.
Pozdrawiam
mozesz tez rybki karmic warzywami a co do pokarmu suszonego mozna zawsze go trzymac w miejscach gdzie sie naprzyklad malo przebywa albo w plastikowych pojemnikach na jedzenie sa dosc szczelne
zawsze sie znajdzie jakies rozwiazanie jak sie pomysli
Rozwielitka ma pancerzyk zbudowany m.inn. z chityny, która jest czynnikiem wywołującym astmę.
Zobacz: http://www.polskieradio.pl/nauka/archiwum/TematTygodnia/art.aspx?aid=128&s=TematTygodnia
Ja np. czasami nie mogę nawet wejść do sklepu akwarystycznego, gdzie karmi się suszoną rozwielitką. :(