Chciałem zapytać czy zdechnięcie jednej rybki mogło być przez niedotlenienie???Filter działał jednak słabo rano wypuszczał małe bąbelki
teraz go umyłem i działa jak należy.Była to brzanka sumatrzańska......temp wody 24-25 stopni <papa>
A czy nie zauważyłeś innych obiaw ?Jeśli masz dużo roślin to raczej nie.Chyba ,że masz przerybienie podaj więcej parametry,obsadę litraż itd.
właśnie przy większej ilości roślin jest to możliwe. brak innych objawów czy też chorób może też za tym przemawiać. rośliny przy braku oświetlenia konkurują o tlen z rybami.
napowietrzanie powinno działać najwydajniej w nocy, w dzień jest możliwe nawet jego wyłączenie. myślę że najrozsądniej byłoby kupić pompkę napowietrzającą (ew. z zegarem włączającym ją na noc) a filtr albo przerobić aby nie dawał bąbli powietrza do wody albo kupić inny.
gdybyś jednak miał mało albo wcale roślin lepiej niech będzie już po staremu.
roślin mam 4 i jedną rozsadzoną małą obsada to:
2 gopik
2 skalar
2 neon czarny
1 zdechła(o ktorej jest temat)i 1 żywa brzanka sumatrzańska
2 mieczyk
6 neon innesa
1 molinezja (były 2)
2 zbrojnik niebieski
2 żałobniczki
oswietlenie bylo wlączone cały dzien(na noc wyłączam)
jednak nie zauważyłem innych objaw u rybek tylko u tej jednej
parametrów jednak nie mogę podać gdyż nie mam testów ;D
A więc zakup testy.Jeśli to obsada do 54l to skalary oddaj.Ja bym oddał te mieczyki ,molki i gupiki (nie przepadam za żyworódkami) a i kup brzęczyk nie jest taki drogi taki za 20zł wystarczy.
Sprawdź poziom NO2. To może być zatrucie związkami azotu.
no tak tylko nie mam testów :o