Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Aniape w 29.11.2007, 18:46

Tytuł: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 29.11.2007, 18:46
Moi Drodzy, czy ktoś z Was przewoził rybki samochodem i to dystans ok 1000 km?
Jak powinni przygotować ryby w sklepie do takiej podróży?
Roślinka spokojnie przeżyła 12 godzin jazdy ale jak będzie z kiryskami?
Czy ktoś z Was ma podobne doświadczenia lub wie, jak to zrobić tak, aby kiryski przeżyły taką podróż w jak najmniejszym stresie?

z góry dziękuję :)
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Błazenek w 29.11.2007, 18:58
Wydaje mi się ,że najlepiej jakby były w takim plastikowym akwa w jakimś styropianie z dodatkiem esklarinu albo sera aquatan.
Ps.Chodzi ci o te cudne kiryski co pisałaś o nich w innym wątku ;) ?
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 29.11.2007, 19:06
Ja trzymałem kilka razy rybki ponad 24h w worku ;) to ze względu, że kupiłem np. w sobote a w niedziele wracałem do domu :D zniosły to bez problemu, warunkiem jest ok 1/3 wody i 2/3 CZYSTEGO TLENU szanujący się sklep akwarystyczny ma możliwośc zapakowania ryb tlenem, owszem możesz włożyć do jakiegoś steropianu ew. możesz wrzucić woreczek z ciepłą woda jako termoforek :)
<papa>
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 29.11.2007, 19:07
Błazenek, tak, tak.....chodzi o te, jakby pandy z pomarańczową plamką przy płetwie grzbietowej.
Te, których fotkę wrzucił Seboos.
Będę w styczniu w Niemczech służbowo a wracając zakupiłabym małe stadko ;D
Tylko wiesz, boję się aby to nie była ich ostatnia podróż.... ???

Kubuś, mogę wracać i włączyć klimę na maxa na jakieś 27 stopni. Lubię ciepło... ;D Martwię się o wstrząsy na  polskich drogach, bo w Niemczech to jedziesz jak po lodzie.
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 29.11.2007, 19:08
a po ile płacisz za nie ?  ;D
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 29.11.2007, 19:12
były coś w okolicach 16 eurosów za sztukę  ::)
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 29.11.2007, 19:18
o kurczaki  :o powtarzam, jak zapakują Ci w woreczki z tlenem nic im nie będzie
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 30.11.2007, 08:02
Dodatkowo Corydorasy mają ukrwione jelita, które pomagają im w oddychaniu. Więc nic im nie grozi, naprawde :)
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Emi w 30.11.2007, 09:46
Zaopatrz się w styropianowe pudło do przewozu ryb. Czasem można je za kilkanaście zł dostać na allegro. Jak w sklepie powiesz , ze jedziesz z nimi kawał drogi to napuszczą im tlenu i dadzą mniej wody do worka. Nic im się nie powinno stać.
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: TURYSTA w 30.11.2007, 10:30
moje rybki w kartonie obłożone styropianem przyjechały z Poznania 12 h i dojechały całe i zdrowe :)
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: kafarski w 30.11.2007, 18:42
jeśli ryby kupujesz w zachodnim sklepie, jeśli ryby są z odłowu (cena i rodz rybek na to wskazują) to sklep zaopatrzy cię (gratis) w styropianowy pojemnik bo powinni mieć takie jeszcze z transportu do sklepu. kiedy kupuję ryby zawsze chcą mi wcisnąć nowe pojemniki ale ja biorę stare bo nie lubię ''produkcji śmieci''. w takim pojemniku nie musisz włączać sobie sauny podczas jazdy bo tylko się spocisz ;). po za tym kirysy nie są rybami zbyt wymagającymi co do temp.
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 30.11.2007, 21:16
Kafarski, nawet nie wiesz, jak mnie pocieszyłeś ;D
Dziś kupiłam rasbory hengli i wracałam godzinę w temp. 25 stopni. Włączyłam klimę i jechałam/ Niie wyobrażam sobie tak 12 godzin. Będę wiozła kiryski ze Stutgartu do Warszawy. Na upartego dojadę ale planowałam nocleg we Wrocławiu.  Czy jeżeli pogoda będzie fatalna i będę nocować we Wrocku to dać im coś jeść czy lepszy post?
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Emi w 30.11.2007, 21:20
Lepszy post. W takim małym worku naprodukują trochę syfu i będzie problem a wody nie podmienisz no chyba, ze masz możliwość wlać taką samą jaka była w worku i napuścić świeży tlen....?
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 01.12.2007, 19:41
To by było Emi do zrobienia. Poproszę w sklepie, żeby dali mi drugą torbę, nalali mi z tego akwa wodę  do np. litrowej pustej butelki po wodzie. Wtedy we Wrocławiu dam im jeść do tej wody, w której jechały a jak zjedzą to siatką przełożę je do nowego worka z nową wodą.
Może tak?
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus w 01.12.2007, 19:53
Tylko mały problem, nie napełnisz worka technicznym tlenem :( zdecydowanie im nic nie dawaj, bez problemu
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 01.12.2007, 20:47
A widzisz? Nie wiedziałam, że chodzi o techniczny tlen. Myślałam, ze wystarczy tak, jak robią to w sklepie.
Tytuł: Odp: transport samochodem
Wiadomość wysłana przez: agrest w 01.12.2007, 22:48
Witam Was. Mam podobny problem.Chcę przewieźc z W-wy do Poznania 10 szt. brzanek Denissona. Zamówiłem u siebie, ale zamiast 10szt. przyszło 5. Miały kosztować 50, a okazało się, że są po 65pln od sztuki  ! ! ! I do tego bardzo wyrośnięte ---ok. 12-14cm. Nie o to mi chodziło -chcę żeby rosły u mnie-i dlatego zrezygnowałem.W Jankach pod W-wą w centrum handlowym są i mają po ok. 4-5 cm dł. Może ktoś zna ten sklep, bo niezbyt dobre opinie na jego temat słyszałem. A swoją drogą co sądzićie o przetwornicy prądu do samocodu podłączaną  do zapalniczki z 240 na 24V(w osobowych na 12V)-chyba można ją wykorzystać do napowietrzania. Może ktoś próbował w ten sposób? <papa> <papa> <papa>  P.S.Przepraszam jeśli podobna odp. na ten wątek pójdzie 2x-coś mi szwankowało... ???